Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
50mg A po dwóch godzinach kolejne 50.
Również teraz zrobiłem sobie przed dzisiejszym zażywaniem przerwę 36h żeby tamta dawka mogła zejść w większości, dostałem biegunki po 32h ale nic poza tym, drgawek również nie miałem prawdopodobnie, chociaż był moment drugiego dnia że albo zasnąłem, albo straciłem przytomność i wtedy mogłem mieć te drgawki.
Jeśli chodzi o wymiotowanie to pierwszego dnia mnie muliło i 2 razy puściłem bełta, ale nic wielkiego.
Piję sobie również kawę i pokuszę się o stwierdzenie że bardzo fajnie podbija efekty euforyczne, które co prawda nie są jakieś niesamowite, ale coś tam czuć.
Aktualnie podczas pisania tego wpisu rozbolała mnie głowa (ból migrenowy) ale wpływ na to ma prawdopodobnie to że patrzę w ekran telefonu.
Poczekam aż wejdzie mi ta ostatnia dawka i pójdę na spacer dotlenić się i zapalić fajka
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
