Hej, słuchaj wiem że napewno bardzo ciężko ci zarówno z uzależnieniem jak i z traumą. Ale są osoby które wyszły z podobnych zarówno mieszanek leków/narkotyków jak i przepracowały sobie traume. I tobie też może sie udać. Jesteś dużo silnejsza niż myślisz. Jeśli masz jakieś zaufane osoby to proś ich o pomoc jeśli potrzebujesz. Jeśli jednak masz otoczenie które często cie nie rozumie i jest toksyczne, to nawet do mnie możesz napisać
Przeżyłem wiele rzeczy, widziałem kurewskie zachowania wśród ludzi bogatych, widziałem patologie z mieszkań socjalnych
Widziałem dużo drastycznych scen w dzieciństwie
Przeżyłem skrajne upadki w uzależnieniu, lata depresji
Jak miałem z 17-18 lat myślałem że nie dam rady przeżyć takich rzeczy jak przeżyłem
Dziś mam 24 lata i jest zajebiście
U ciebie też może tak być, i to bez jakichś mefedronowo-opio-benzo miksów
Trzymaj sie
Przejrzyj posty, zwłaszcza wpis bryan766: viewtopic.php?p=3647071&hilit=suchy+jar#p3647071
chciałem Ci tylko powiedzieć, że dobrze, że to napisałeś.
W Twoim wieku dojść do tego, że coś trzeba zmienić – to jest już duża rzecz.
Szanuję.
Ja mam 33 lata.
Paliłem przez 11 lat codziennie.
Miałem milion prób rzucania, odstawiania, resetów, detoksów.
I za każdym razem wracało.
Dopiero teraz naprawdę próbuję się z tego wygrzebać.
Pięknie, że masz rodziców, którzy Cię wspierają.
To chyba rzadkość.
Masz czas, masz zaplecze, masz świadomość.
Lepiej zacząć teraz, niż naprawdę mocno żałować za 10 lat.
Niestety, mam naboje, żeby to powiedzieć.
Może się kiedyś złapiemy na szlaku życia, bo dobrze Ci się z oczu patrzy, choć widzę tylko tekst.
I w takich sytuacjach istnieje duża szansa, że zyskujesz naprawdę mocną broń - broń porównania, patrzysz na ludzi, sytuacje w inny sposób, bardziej empatyczny, nie oceniasz z góry. A w tych czasach uważam to za bezcenną walutę.
"Nie stajesz się oświecony przez wyobrażanie sobie świetlistych postaci, ale przez uświadomienie sobie ciemności".
Trzymam kciuki, mordo.
Moje kotki łapki.
Porównywać sie można jedynie do siebie samych sprzed lat
Nigdy nie wiemy co dokładnie przeżyli inni ludzie że są tacy a nie inni
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.