I do them drugs to stop the f-food cravings
~Lana Del Rey "Boarding school"
Gratuluję, odblokowałeś odznakę wyższego poziomu ćpuna. Teraz już nigdy nie weźmiesz tabletek normalnie. :) Tylko pamiętaj, to topór obosieczny. Efekty zajebiste, ale uzależniasz się o wiele bardziej.
@Poluska
Ok, jesteś być może high metabolizerem. Ja początkowo potrafiłem się ućpać 6 tabletkami. Sprawdzałaś mniejsze? Być może uda Ci się wysterować lepsze efekty. Też to może być efektem zerowej, wręcz dziewiczej tolerancji.
Ogólnie to zostawcie dziewczynę w spokoju. Dobrze wiemy, że 90% z nas w jej wieku już ćpało. Niektórzy mniej niektórzy więcej. Ja w jej wieku też ćpałem kodeine. W sumie było to z powodu bólu, a jej działanie to był tylko miły dodatek do depresji jaką wtedy miałem. Spójrzcie trochę kurwa na siebie. Ja nie czuję się kimś kto mógłby ją moralizować, bo nie byłem lepszy.
Ofc Poluska kurwa uważaj, bo wjebiesz się na 100% mogę nawet powiedzieć. Ale jesteś dorosła i najwyżej za te błędy zapłacisz jak dorosły. A w dorosłości płaci się wysoką, często bardzo bolesną cenę. Czasem to może być utrata czegoś. Na przykład życia. Nie ma miękkiej gry. Ja te tabletki żrę 11 lat. Mogę coś powiedzieć na temat tego jak one skurwysyńsko uzależniają. Odstawiłem alfe, odstawiłem benzo z kosmicznych dawek, zszedłem z oxy 600mg, przestałem brać iv dla morfiny. A tych pierdolonych tabletek nie potrafię rzucić.
Także nie polecam, chyba że ktoś ma doświadczenie z aż tak wysokimi dawkami. Ale napisałeś offtopic @DobryWujas
01 maja 2025DobryWujas pisze: Dlaczego brak euforii? Za duża dawka. Weź mniej. Np 360mg czy coś w tym stylu to euforia taka Cię pierdolnie, że kapcie Ci spadną. XD @humbleskillful
*oprocz "magii pierwszych razow", wiadomo.
Oczywiście, że tak. Za 80% działania kodeiny odpiwiada glukoronian 6-kodeiny. Można to sprawdzić na angielskiej wikipedii pod hasłem kodeina. Dodatkowo morfina w takiej dawce właśnie raczej nie daje efektów euforycznych.
Ale gdzie w takim razie przy wyższych dawkach się podziewa ów glukoronian? Magicznie znika? Nie metabolizuje się wtedy czy jak? Co z momentami gdy weźmie się za dużo i kodeina powoduje efekty paradoksalne? Wkurwienie, poddenerwowanie i uczucie 'coś się wydarzy'. To są pytania na które szukam odpowiedzi.
Próbował ktoś może mixu kody z dziurawcem? Pytam bo teoretycznie ma potencjał żeby klepnąć, ale boję się serotoninki trochę. Za jakieś 10 minut będę ładował i jak przeżyję to wrócę z raportem UwU
A wyjaśnisz mi gdzie Ty tu widzisz potencjał?
To tak jakbyś miętę wypił do tej kody. Jednak zawsze lepiej niż kola!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
