Jak w temacie. Jak wyglądają dokładnie CEV'y? Wczoraj metodą lemon tek przyjąłem 3.5 g P. cubensis Mazatapec i widziałem dużo dziwnych rzeczy za zamkniętymi oczyma, ale nie wiem, czy były to prawdziwe CEV'y. Ciężko mi to opisać. Nie było to widzenie sensu stricte, że zamykałem oczy i widziałem coś tak jakbym miał oczy otwarte, to coś co bardziej mógłbym zdefiniować jakk stan pośredni pomiędzy śnieniem a bardzo intensywnym, przytłaczającym wręcz wyobrażeniem czegoś. Trochę jakbym widział to, ale oczyma umysłu, nie jakbym sobie wsadził wyświetlacz pod powieki i oglądał film.
Jakie są Wasze doświadczenia w tym względzie? Jak u Was wyglądają CEV'y?
Pozdrawiam.
Za to po dyso to jest odpięcie wrotek co się żadnym fizjologom i podologom nie śniło. Szkoda pisać bo i tak nikt nie ogarnie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
