Jest dobrze? Jest stabilnie. I to wystarczy, reszta to praca nad sobą. Nie masz motywacji? Zrób sobie zimny prysznic i Ci się zachce. Zacznij od małych rzeczy i stopniowo zmieniaj swoje życie na lepsze, do tego oczywiście terapia jak najbardziej. Może to brzmieć jak wyświechtane frazesy, ale myślę że innej drogi dla takich jak my niestety nie ma jeśli chcemy ogarnąć swoje życia.
Więc ja bym Ci radził podnieść sertralinę do 100-200mg żeby wycisnąć z niej ile się da (przeciwlękowo działa lepiej w wyższych dawkach), pregę stopniowo zmniejszać, do tego coś na spanie a reszta out. bupropion dla lękowców rodzi często więcej problemów niż daje korzyści, bo co Ci po zwiększonej energii jak nie będziesz w stanie jej wykorzystać przez lęki.
Jeśli leki, to jak najmniej, u mnie swego czasu sztandarowymi lekami była właśnie sertralina + lamotrygina jako stabilizator i to była niezmienna baza przez kilka lat (lamotryginę brałam bez przerw od 2017roku do 2024 w stałej dawce). Owszem, były dołączane okresowo inne leki, ale na jak najkrócej, tylko te 2 pozostawały niezmienne.
Jednak główną robotę zrobiła terapia, leki to może 20%. Na dzień dzisiejszy jestem bez leków i kończę terapię i jest przepaść w ogólnie pojętej jakości życia w porównaniu do tego co było jeszcze chociażby 4 lata temu.
W ogóle nie mnie aktywizowal, brałem z sertą zamiast wenlafaksyny i tylko bym leżał. Brałem 6 tygodni.
Próbowałem sytuację poprawić modafinilem, to ten z kolei działał słabiej na bupro niż bez niego.
Po odstawce bylem zdolny cały dzien spędzać w łóżku i przysypiać około 4 dni, zanim wszystko wróciło do normy.
Nigdy wincyj.
Faktycznie bupropion brany doustnie jest mocno średni. Skuteczność jest porównywalna z SSRI (czyli byle jaka). Niektórzy słabo metabolizują bupropion i mogą czuć konkretnego dopaminergicznego kopa, ale większość osób już nie za bardzo. Zawsze można wrzucać pod język... wtedy może pomóc całkiem nieźle. (vide Girls Like to Chat with me If There is a Piece of bupropion Under My Tongue.)
Ale ogólnie to mogą być interakcje, bupropion razem z innymi βk są substratami reduktaz karbonylowych I może nasilić się działanie obu. Technicznie bupro mógłby być dobra bazą pod taki metkatynon czy coś...
17 kwietnia 2025Lotnik69 pisze: @Heavenscape zgadza się, subtelnie pomaga w kwestii libido, a co do brania pod język to jest bezpieczne w ogóle? Przy samym rozgryzaniu już lekko piecze, w końcu to chlorowodorek xd
Że to chlorowodorek to chyba średnio ma znaczenie, taki MPH też jest w postaci soli HCl, a dla noska jest jak puder dla niemowląt. Odnośnie MPH, czekam niecierpliwie na dolewkę, bo bupropion już mi się przejadł (przeżarł?)...
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.