Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 429 • Strona 42 z 43
  • 316 / 66 / 0
Z tego co wyczytałem w duckduckgo istnieją badania mówiące o tym, że Lamotrygina oddziałowuje na dysocjacyjne działanie ketaminy. Podejrzewam, że inne dysocjanty również mogą słabiej działać.

Lekarz przepisał mi lamo 100mg, do dawki docelowej dochodzę w dwa miesiące. Jednak magik wie, że zażywam dysocjanty rekreacyjnie i zdaję się, że mógł z premedytacją mi lamo przepisać, abym skończył zażywać ostatnią grupę substancji z których korzystam czysto hedonistycznie (poza sajko, ale to 1-2 razy do roku).

Czy ktoś ma doświadczenie lub wiedzę na temat działania lamo znoszącego efekty dysocjacyjne antagonistów NMDA?

Wiem lecz się, albo ćpaj. Jednak w tym wypadku zastanawiam się czy polecieć w odklejke całkowicie prze dwa tygodnie i powiedzieć stop i dać szansę lamo na parę miechóŵ, czy jednak zajadać się lamo ryzykując to, że tripy będą płytkie i niezadowalające (co w sumie prowadzi do tego samego efektu absty i trzeźwienia). Najlepiej by było mi brać lamo i dalej lecieć z dysocjantami co tydzień/dwa.

To moja ostatnia próba z nowym lekiem i jak nie wypali to wracam na atomoksetyne i se żyje w nudnym, ale ułożonym świecie. Kurwicy dostaje już od tego skakanie po lekach a amoksetyna dawała zajebiste efekty dopóki nie przestała dawać czegokolwiek.
  • 47 / 7 / 0
Stosowałem ktoś lamotrygine na widzeni śnieżne ( nieskończenie wiele migających kropek w polu widzenia, drganie obrazu) ? i z jakim skutkiem? W niskich dawkach rzędu 50mg daje jakieś skutki uboczne?
  • 131 / 69 / 0
Ale mnie dziwi, że tu tak pusto. Lamotrygina jest CUDOTWÓRCĄ, potrafi samodzielnie odwrócić depresję *jednobiegunową*. Naturalnie wymaga to wielkich dawek, rzędu 400 mg/d, ale to wciąż w dopuszczalnym przedziale. Lamotrygina u mnie wręcz działa przy stosowaniu doraźnym, od razu poprawia nastrój z dna i zabija myśli samobójcze, bez potrzeby oczekiwania tygodni jak przy innych stabilizatorach. Niestety w dużych dawkach nieco zamula poznawczo, ale chyba lepiej w ogóle o czymś normalnym myśleć niż bezustannie ruminować.

OSTRZEŻENIE: Zawsze zaczynaj od najmniejszych dawek (25-50 mg/d), zwiększaj *najczęściej* co tydzień o kolejne 25-50 mg. Mogą wystąpić poważne reakcje skórne – lepiej uświadomić je sobie przy lekkiej pokrzywce niż przy spełzaniu naskórka z całego ciała (SJS/TEN). Lekkie reakcje skórne nie dyskwalifikują ze stosowania, ale bezwzględnie konieczna jest kontrola lekarska.
  • 14 / 2 / 0
Ej wsm sama pisałam niedawno, że mix lamo (dawkowanie 2x150 mg) z kwasem był bardzo gituwa, bo był, ale jestem ciekawa, czy ktoś jeszcze może się podzielić doświadczeniami. Ja testowałam 2 razy, karton 150, było bardzo git, wręcz miałam wrażenie, że troszkę słabo. Generalnie zawsze dobrze na kwas reagowałam, nigdy mnie nie poebało, mimo, że mam chad, no i ogólnie same pozytywne doświadczenia. Zastanawiam się jednak, czy to nie będzie tak, że przy kolejnym kartonie będzie jakieś kuku. Ktoś testował?
  • 14 / 2 / 0
23 stycznia 2024Mowak pisze:

Edit: aha i doraźnie wenlafaksyne najmniejszą dawkę 37,5mg. To brałem na przedwczesny wytrysk. Pomagało ale czy kolidowało z lamotrygina? I stad to uczucie?

Piwko też sobie popijam w weekendy ale bez przesady. Bo się boję że mogę dostać ataku rano.
Ja biorę wenlę 150 mg, a lamotryginę 2x120 mg; dawka 37,5 mg wenlafaksyny to taka wstępna bez wyraźnych efektów terapeutycznych, także nie sądzę, i te leki nie wchodzą w żadne interakcje. Prędzej piwko może tutaj mieć wpływ, bo chyba nie ma stabilizatora, który by się z alkoholem lubił. U mnie było tak, że kompletnie straciłam zainteresowanie alkoholem jak zaczęłam leczenie, ale kojarzę takie relacje z tego forum, że zdarzało się, że ktoś miał podobne stany do tych, które opisujesz po minimalnych dawkach alkoholu. Może być tak, że alko + metabolity alko dają Ci takie uboki. Pamiętaj, że organizm potrzebuje sporo czasu, żeby oczyścić się z alkoholu i jego efektów. Jeżeli piwkujesz nawet tylko po jednym browarze co drugi weekend, to to może mieć wpływ.
  • 1 / / 0
Dostałem od lekarza Lamilept 25mg lecz ze względu na moją niską wagę (53kg) zalecił abym zaczął połowy tabletki czyli 12,5mg. Czy taka dawka przez pierwsze dwa tygodnie da jakieś efekty? Czy mogę wejść od razu na 25mg bo zależy mi aby lek szybko zaczął działać a podobno trzeba czekać minimum tydzień aby coś poczuć
  • 82 / 10 / 0
Jutro wchodzę na kurację Lamotryginą. Dołączony do tego będę miał antydepresant i przez okres maksymalnie do 6 mies. - 1 roku będę na tych dwóch prochach plus ziółko (apteczne- to jest mój lek nasenny alternatywą były neuroleptyki ale nigdy ich nie brałem więc wybór był oczywisty). Najważniejsze w tym całym procederze jest odstawienie Pregabaliny którą mam nieprzyjemność odstawiać. Na początek terapii dostałem trochę mocnego uspokajacza (Bromazepam) także dzisiaj sobie go zażyłem rekreacyjnie (do szklanki wina) a od jutra sztywno leczenie a nie ćpanie. Plus zapisanie się w kolejce na terapię w końcu : )) Mieszkam w dużym mieście a to ponoć najlepszy ośrodek, ale kilka miesięcy poczekam. Ale nie mam innego wyjścia.
  • 3684 / 609 / 1
To odezwij się jak już będziesz mieć coś do napisania :p
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 82 / 10 / 0
Dopytałbym się jeszcze jak długo stosuje się ten lek oraz jak długo się rozkręca (czy mogę odpuścić np po 2-3 mies np)? W wątku też sprzeczne informacje, że rozkręca się np 2 tygodnie albo nawet do 6-7. Czy bezpiecznie przyjąć te 2-3 tygodnie?
  • 877 / 155 / 0
Zakładam, że bierzesz na jakiś bipolar bo to dziala też jako stabilizator nastroju, ale służy głównie do leczenia padaczki(ja biorę to w tym celu). Jedna sprawa - ŻADNEGO LEKU TEGO TYPU NIE ODSTAWIA SIĘ BEZ KONSULTACJI Z PSYCHIATRĄ(w Twoim przypadku zakładam)
Jaką masz dawkę i ile razy dziennie?
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 429 • Strona 42 z 43
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.