14 lutego 2025TooMuchSmoke pisze: wpierdalasz gram hery dziennie i ty się pytasz czy sobie przypadkiem nie szkodzisz? ręce opadają…
to nie miejsce na ocenianie innych, bez jakiejkolwiek formy pomocy/odpowiedzi na pytanie czy wsparcia - jest to warn słowny nie liczący się do licznika ostrzeżeń gdzie 3 = autoban na 72h /Mx
14 lutego 2025JestemNiesoba pisze: Wiesz, mi ogolnie chodzilo tez, czy w jakis inny sposob to nie zaszkodzi - nie tylko na pluca, bo wiem, ze jest to bardzo malo popularna metoda zazywania browna, ale chyba moge walic dalej bez obaw, co?:p
14 lutego 2025JestemNiesoba pisze: Od 5 miesiecy jestem w londynie i codziennie wale nosem zajebistego londynskiego browna (3-4 cwiary dziennie, najczesciej po 1 cwiarze naraz). Temat caly czas jest bardzo dobry - jasnobrazowy proszek formujacy sie w male grudki, ktore bardzo latwo sie krusza. Czy mam sie czego obawiac, jesli chodzi o pluca?? Czasem czuje jakies delikatne drapanie itp i kaszle. Wciagam powoli, delikatnie i nigdy nie czuje, zeby cos polecialo do gardla, ale chcialbym miec pewnosc, czy nie szkodze sobie w ten sposob, a tu kazdy, kogo znam, pali - tylko ja taki jebniety jestem i musze do nosa xd Czy jest tu ktos, kto rowniez wali hel nosem i moglby napisac, czy ma jakies skutki uboczne, bo troche zaczalem sie martwic ostatnio... Z gory dzieki za pomoc.
Edit:
Ps.: To drapanie moze byc od papierosow, bo wrocilem do palenia ostatnio, ale tylko rano mnie drapie - pokaszle chwile i jest spokoj.
PS - faktycznie ciekawy dobór sposobu walenia tematu, choć jak masz go w formie który umożliwia taką opcję to zdecydowanie już lepiej niż ładować się w iv.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Ja zacząłem grzecznie brać przepisane leki od Pani doktor którą o ile dobrze Pamiętam Ty mi poleciłeś a Triticco zatkało mi tak nos że sapie ledwo przez usta.
Znalazłem w domu lek Clatra 20 mg i liczę na niego w Pomocy!
Jeśli nie da rady co polecacie na zatkany nos właśnie od leku. Jakie areozole ? Jak mnie nie puści to do obiadu znajdę aptekę u siebie w miesicie dyżurującą i pędem będę nadciągał 30cm nad chodnikami.
15 lutego 2025Flammeus pisze: Mi się wydaje że wszystko zażywane nosem może jakoś tam zaszkodzić na płuca/drogi oddechowe. W końcu powietrze którym oddychasz przechodzi przez nos/gardło gdzie masz towar i spływ leci ci w kierunku płuc. Wiadomo że tam dosłownie nie spływa, ale może jakiś wpływ mieć. Chyba nawet w przypadku tabletek metylofenidatu można dostać coś w rodzaju pylicy płuc od wciągania masy tabletkowej.
Od tego jest śluzówka żeby to zatrzymać w nosie.
Pytam żeby poznać wasze zdanie i bardzo możliwe że mieliście racje, nie doceniłem siły wkrętki :/ A z tym klefedronem ale żeś mnie ugryzł XD Wiem co jem.
17 lutego 2025london5 pisze:Nic z prochu co wciągasz do nosa nie dostaje się do płuc !15 lutego 2025Flammeus pisze: Mi się wydaje że wszystko zażywane nosem może jakoś tam zaszkodzić na płuca/drogi oddechowe. W końcu powietrze którym oddychasz przechodzi przez nos/gardło gdzie masz towar i spływ leci ci w kierunku płuc. Wiadomo że tam dosłownie nie spływa, ale może jakiś wpływ mieć. Chyba nawet w przypadku tabletek metylofenidatu można dostać coś w rodzaju pylicy płuc od wciągania masy tabletkowej.
Od tego jest śluzówka żeby to zatrzymać w nosie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.

