Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4124 • Strona 402 z 413
  • 1020 / 244 / 0
12 stycznia 2025zburzony pisze:
Ta noradrenalina w teorii powinna indukować lęk (bupropion mnie niszczy pod tym względem), jednak SNRI wenla i duloksetyna zajebiście mi na ten lęk pomogły, zwłaszcza po dulo byłem pewny siebie i jakoś jednocześnie pobudzony i opanowany.
Niekoniecznie. bupropion jest kompletnie innym lekiem niż poniższe. Działanie jako SSRI/SNRI działa po prostu mocno przeciwlękowo.
  • 1730 / 277 / 0
@DobryWujas niby tak ale niektórym SNRI zwłaszcza duloksetyna nakręcają lęk. Ale bardziej mnie dziwi to że duloksetyna potrafi ludzi mulić, bo ja byłem po niej zajebiście pobudzony, na samym początku to było wręcz jakbym fety się najadł, bez kitu.
  • 1020 / 244 / 0
@zburzony
Powiem Ci, że przynajmniej ja nie czuję się na tyle kompetentny by to zjawisko wyjaśnić, podejrzewam, że psychiatrzy podobnie. Bo ja miałem podobnie. Biorąc wenlafaksynę czułem się fatalnie, a na CRF (california rocket fuel) któremu dałem aż 2 miesiące na rozkręcenie oczywiście odstawiając narkotyki to była czarna dupa, depresja i śmierć po prostu. Nie miałem siły nawet się umyć, a jedzenie praktycznie codziennie musiał mi przynosić ktoś z rodziny. Jedyny plus to że w takim stanie wegetatywnym nie miałem myśli S. Dziwne to było.

A pomogła mi niby zwarzywiająca, rozleniwiająca SSRI paroksetyna.

Więc to trochę jest tak, że trzeba strzelać. Najlepiej od tych najczęściej pomagających SSRI lub SNRI zależy w jakim wskazaniu. A nie np zaczynać od jakiegoś prozaku. Chyba, że faktycznie zaburzenia są stosunkowo niewielkie. Wtedy można oszczędzić komuś skutków ubocznych jak hiperprolaktynemii.
  • 1730 / 277 / 0
@DobryWujas na mnie CRF też nie podziałało dobrze ale na szczęście tak źle jak u ciebie nie było. Mi niestety mirtazapina zajebiście zwiększa lęk, obojętne czy brana solo czy z innymi lekami, chyba tylko z dużymi ilościami benzo mógłbym ją brać. A szkoda bo kiedy brałem 45 mg zaczęło się fajnie niestety szybko się zesrało.
Mnie paroksetyna też nie zamulała nigdy, nawet kiedy brałem 60 mg. Aktualnie biorę jednocześnie wenlę i paro, póki co jest gorzej niż było ale powoli się przejaśnia.
Również uważam że nie ma innego wyjścia jak próbować aż któryś lek zaskoczy bo tego nie da się przewidzieć, dla lekarzy to też jest loteria.
Kiedy brałem narkotyki to cały czas byłem na jakimś antydepresancie, najdłużej na paroksetynie i uważam że to pomogło mi uniknąć poważnych problemów psychicznych bo leciałem po bandzie wiele lat. Ale nie mówię że to polecam.
  • 539 / 196 / 0
@DobryWujas wenla też na mnie działała fatalnie. Brałam z 2 miesiące i lęków co prawda nie zwiększała, ale czułam się na niej gorzej niż bez niej i tylko cały czas bym spała.
Mój magik już mnie kilka razy namawiał na ponowne spróbowanie z wenlafaksyną ale moja odpowiedź brzmi cały czas nie.
  • 1730 / 277 / 0
@DobryWujas a próbowałeś duloksetyny? Dla mnie jeszcze lepsza na lęki niż wenla a dodatkowo silnie pobudzał, przynajmniej u mnie tak było bo niektórych mocno zamula o dziwo.
  • 1020 / 244 / 0
@zburzony
Próbowałem przez krótki czas i niewiele pamiętam. Jednak z tego co zapamiętałem to był lek o wiele lepszy od wenli. Powód odstawienia też niezapamiętany.
  • 889 / 492 / 0
Już mija 12 miesiąc odkąd nie biorę SNRI i cały czas czuje się nienaturalnie znieczulony pod każdym względem.
Nie potrafię odczuwać emocji, lęku, adrenaliny, miłości, pożądania i radości z życia. Izoluje się od ludzi.
Oczywiście banda konowałów mówi że to depresja. Ale jak pytam dlaczego nie czuję działania i euforii żadnych narkotyków nie potrafią odpowiedzieć. Do tego anorgazmia, słaby wzod, libido na zerowym poziomie.
Podobno dotyka to niewiele osób, niestety jestem jedną z nich.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 34 / 2 / 0
A przed leczeniem snri miewales takie objawy czy typowo pojawiły się po leczeniu ?
  • 2949 / 636 / 0
@tosieniedzieje Próbowałeś zrobić odblok psychodelikami? Opisywałem Ci to już.
post3796864.html#p3796864
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
ODPOWIEDZ
Posty: 4124 • Strona 402 z 413
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.