Od dzisiaj wszedłem na dawkę 100 mg, czuję trochę odrealnienie. Zobaczymy co to będzie...
Dzisiaj wszedłem na 150 mg sertraliny. Teraz na takiej dawce planuję pobyć dłuższy czas. Ty cały czas teraz przyjmujesz 150 mg, jak się czujesz?
Zamieniłem też kwetiapinę na mianserynę w dawce 30 mg na razie.
Usypia Cię ta mianseryna po przesiadce z 200mg kwety? Pytam bo sertra często wywołuje bezsenność jako skutek uboczny i bez czegoś mocnego na spanie bywa ciężko. Chociaż z czasem to przechodzi mniej lub bardziej, zazwyczaj.
Biorę około półtorej godziny przed położeniem się spać. Po takim czasie mniej więcej zaczyna działać. Zasypiam szybko, ale sen mam dość płytki i po 4-5h zaczynam się wybudzać. Udaje mi się zasypiać ponownie, ale te zaśnięcia są co raz krótsze, a wybudzania co raz częstsze. Także jest jeszcze problem, ale biorę obecnie 30 mg mianseryny, a mam zezwolenie do zwiększania do 90 mg. Wiem jednak, że miansa przy dawkach powyżej 30 mg zaczyna kopać po noradrenalinie i boję się pobudzenia, czy nasilenia lęków. Nie wiem też czy przy wyższych dawkach efekt nasenny jest większy, czy tylko już pobudzenie. Ogólnie to dostałem ten lek jako nasenny i augmentacja leczenia sertraliną - ponoć właśnie dobrze się komponują i dają jakiegoś rodzaju synergię. Dopiero się uczę tej mianseryny...
Sertaline bierze się rano a nie wieczorem.
To była odpowiedź koledze @halowpierdol na temat mianseryny. sertralinę biorę rano.
Ja jestem lękowcem totalnym ale nie spotkałem się z opiniami, że mianseryna wywołuje lęki, wręcz odwrotnie. Z tego co widzę to bierzesz dużo różnych leków, w różnych dawkach i kombinacjach, więc może być ciężko stwierdzić co powoduje co. W takich przypadkach też pewnie nie trudno o reakcje paradoksalne.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
