Na tym forum nikłe szanse, że ktoś znajdzie rozwiązania na Twoje problemy.
Tutaj troszkę inne problemy z głowami użytkowników występują xD
10 listopada 2024Biomechanikus pisze: Hormony ok
A co do stresu wyniesionego z domu to ja byłem tak nerwowy, że nie mogłem rozmawiać z dziewczynami. Odwagę dodawał mi alko i wpadłem. Potem jakiś "mądry" lekarz wpakował mnie miesiącami w duże dawki benzo. Teraz mam na lęki: rano: duolexetinum, pregabalinę rano i wieczorem (doskonale rozluźnia, likwiduje skurcze i bóle i pięknie działa na masę objawów somatycznych, uspokaja itd.), trittico na noc (tak przymula nasennie) i taki lek też na noc, który dostałem ze względu na jego działanie uboczne: u mnie wywołuje po godzinie piękną naturalną senność, choć jak ktoś zadzwoni i zacznę coś robić nie usypia mnie. Te na noc biorę w odstępach bo trochę jak przyćpany chodzę jak wezmę razem. Pewnie odstawię Trittico, bo po tym ketrelku i tak chce się spać i usypiam często zanim wezmę to Trittico.
18 listopada 2024tikitaki pisze:Zbadałbym sobie tarczycę: TSH i jeszcze chyba dwa jakieś tam związane z tarczycą. Sam wynik TSH nie powie wszystkiego.10 listopada 2024Biomechanikus pisze: Hormony ok
A co do stresu wyniesionego z domu to ja byłem tak nerwowy, że nie mogłem rozmawiać z dziewczynami. Odwagę dodawał mi alko i wpadłem. Potem jakiś "mądry" lekarz wpakował mnie miesiącami w duże dawki benzo. Teraz mam na lęki: rano: duolexetinum, pregabalinę rano i wieczorem (doskonale rozluźnia, likwiduje skurcze i bóle i pięknie działa na masę objawów somatycznych, uspokaja itd.), trittico na noc (tak przymula nasennie) i taki lek też na noc, który dostałem ze względu na jego działanie uboczne: u mnie wywołuje po godzinie piękną naturalną senność, choć jak ktoś zadzwoni i zacznę coś robić nie usypia mnie. Te na noc biorę w odstępach bo trochę jak przyćpany chodzę jak wezmę razem. Pewnie odstawię Trittico, bo po tym ketrelku i tak chce się spać i usypiam często zanim wezmę to Trittico.
Spokojnie to tylko nerwica i LĘK ,ktory Cie "skopie",ale nic poza tym. Od tego sie nie umiera ;)
Nie jest to sytuacja kryzysowa. jest (niestety) pełno ludzi na forum w podobnej sytuacji, przeniesiono do istniejacego już watku. /Devixo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.