To nie są objawy z odbicia, tylko naturalna, genetyczna tendencja polaków do przypierdalania się o wszystko. Nawet tutaj ludzie nie są wyjątkiem, tylko starają się wykazać przy każdej okazji, że coś źle zrobiłeś, napisałeś, albo źle postępujesz w swoim życiu.
Polacy mają specjalny, dodatkowy gen pieniactwa i potrzebują tylko pretekstu, żeby pouczać, umoralniać i dowalić się do naciąganego szczegółu.
Juz się z mamusią pokłóciłem, z ziomkiem też. Chyba jestem nieznośny. :(
03 listopada 2024Ptaszyna pisze: To nie są objawy z odbicia, tylko naturalna, genetyczna tendencja polaków do przypierdalania się o wszystko. Nawet tutaj ludzie nie są wyjątkiem, tylko starają się wykazać przy każdej okazji, że coś źle zrobiłeś, napisałeś, albo źle postępujesz w swoim życiu.
03 listopada 2024DobryWujas pisze: Otóż opio chyba jako jedyne przy odstawieniu powodują złość, wręcz agresję. Gdzieś to czytałem, teraz nie przytoczę jednak ja tego doświadczam chociażby dzisiaj jak muszę się pojawić trzeźwy jak świnia w domu rodzinnym. A to tylko niespełna 24h.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
