ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 2 z 4
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Mr.LaTacha pisze:
a też tak macie, że wracacie z baletu idziecie spać, obudzicie się źrenice są wtedy mniejsze niż normalnie.
Idziecie pod gorący prysznic i pod prysznicem <łut> kurwa znowu ciarki na głowie i źrenice spowrotem wielkie w chuj jak na locie i w sumie jest taki "delikatny" locik przez chwile.

?
Po ciepłym prysznicu mam lekki nawrót fazy, ciarki, dreszcze. Czerwony się robię i źrenice się rozszerzają. Dlatego prysznic staram się brać w możliwie chłodnej wodzie, oczywiście nie za zimnej. Musi być szybki i konkretny. Sprawdzonego sposobu jakiegoś wielkiego nie mam aby się zmniejszyły. Podobnie jak gynoid, po zejściu najważniejszej części fazy, źrenice w świetle są normalne, a przy nieco ciemniejszym oświetleniu rozszerzają się trochę pałę przeginawszy... Z tego co opowiadał mi pewien narkus, najlepiej na zejściu dropsowym zapodać benzo w nie za dużej dawce i się kimnąć. Po kimie oczy w (zależności od organizmu) szybciej powiny wrócić do normy. Mnie po dobrych kołach potrafiły gałki być nieposłuszne nawet do 15 godzin, zresztą nie liczyłem czasu z lusterkiem w rękach ;)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
af pisze:
mdma nie trzyma 12h źrenic ;p
Często miałem tak długo wielkie źrenice.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / / 0
Nieprzeczytany post autor: nokia88 »
żeby nie mieć oczów wyjebanych jest chyba tylko jeden sposób
nie jeść ich w cale :D
  • 117 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Owoc »
Jest 1 sposób ;) Dosyć niedrogi :) 30zł :)
Mianowicie należy kupić se soczewki 0 zmieniające np kolor oczu itp :)
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
pilleater pisze:
Po ciepłym prysznicu mam lekki nawrót fazy, ciarki, dreszcze. Czerwony się robię i źrenice się rozszerzają. Dlatego prysznic staram się brać w możliwie chłodnej wodzie, oczywiście nie za zimnej. Musi być szybki i konkretny.
Oj! A ja po przyjściu do domu (bo z reguły xtc biorę na imprezę) z reguły jest mi bardzo zimno, więc uwielbiam wziąć sobie długi, gorący prysznic. I wtedy cudownie mi się zasypia. Bez gorącego prysznicu się nie da.
Sprawdzonego sposobu jakiegoś wielkiego nie mam aby się zmniejszyły. Podobnie jak gynoid, po zejściu najważniejszej części fazy, źrenice w świetle są normalne, a przy nieco ciemniejszym oświetleniu rozszerzają się trochę pałę przeginawszy... Z tego co opowiadał mi pewien narkus, najlepiej na zejściu dropsowym zapodać benzo w nie za dużej dawce i się kimnąć. Po kimie oczy w (zależności od organizmu) szybciej powiny wrócić do normy. Mnie po dobrych kołach potrafiły gałki być nieposłuszne nawet do 15 godzin, zresztą nie liczyłem czasu z lusterkiem w rękach ;)
Nie wiem, czy po prostu na początku te źrenice nie reagują tak mocno na MDMA czy jakieś coś tam zawarte, a potem organizm się trochę przyzwyczaja. Moje pierwsze dropsy sprawiały, że źrenice miałam rozszerzone bardzo długo, właśnie nawet 24h. Po DXM (nawet jak wzięłam 1 tabletkę Gripex Max) miałam rozszerzone nawet przez dwa dni.
A ostatnio wzięłam dropsa, niby dość mocnego, i podobno źrenice miałam normalne, a sam drops lekko mnie połechtał. Leciutko, prawie niewyczuwalnie.
Sama nie wiem co wpływa na zmniejszenie się źrenic. Przyzwyczajenie, sen, wrażliwość organizmu, alkohol, benzo?
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 486 / / 0
Wszystko co zmęczy nasze mięśnie rzęskowe %-D
Uwaga! Użytkownik CannaBeat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1736 / 18 / 0
Po ciepłym prysznicu mam lekki nawrót fazy, ciarki, dreszcze. Czerwony się robię i źrenice się rozszerzają. Dlatego prysznic staram się brać w możliwie chłodnej wodzie, oczywiście nie za zimnej. Musi być szybki i konkretny. Sprawdzonego sposobu jakiegoś wielkiego nie mam aby się zmniejszyły. Podobnie jak gynoid, po zejściu najważniejszej części fazy, źrenice w świetle są normalne, a przy nieco ciemniejszym oświetleniu rozszerzają się trochę pałę przeginawszy... Z tego co opowiadał mi pewien narkus, najlepiej na zejściu dropsowym zapodać benzo w nie za dużej dawce i się kimnąć. Po kimie oczy w (zależności od organizmu) szybciej powiny wrócić do normy.
ja tego nie pisałem w sensie: "mam tak i tak pomóżcie bo nie chce"

Ja podobnie jak gynoid uwielbiam to xD
Po prostu się pytałem żeby się dowiedzieć czy wszyscy tak macie czy jestem jakiś wyjątkowy.
No i liczyłem, że jakiś nadzwyczajny naukowiec mi napisze dlaczego tak sie dzieje.
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 39 / / 0
no to się dowiedziałeś,że wyjątkiem nie jesteś ;)
ja niestety tego nie lubię...w stanie trzeźwości JUŻ mam duże oczy,a co dopiero po ''czymś''...
dlatego albo okulary :p (póki słońce xD),albo nie wracam do domu...
przypał za przypałem goni przypał ;)
Uwaga! Użytkownik wysnionezycie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 365 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bamboa »
no a co ze szczekosciskiem jak sobie z tym radzicie bo mnie szczene potrafi scisnac i 12h a troche to boli :-/
  • 96 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Massta »
dużo jarania... idziesz do chaty stoisz przed drzwiami i w słonce, albo w lampę :-D . I wchodząc do chaty od razu zapalamy wszystkie lampki <_< Ja tak schizowałem, nawet nie wiem czy pomagało, chyba tak ;]
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 2 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.