Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 198 z 217
  • 12692 / 2456 / 0
Dzięki, już się rozeznałem. Chyba zdecyduję się na ten egzemplarz ze zwrotów "klasy A", czyli wg. sklepu nie używany, a jedynie z otwartym opakowaniem. 100 zł taniej więc za to można dokupić jakieś gadżety typu fioletowy ustnik "3D" (kozacko wygląda) i dobry palnik.
Druga opcja to M7 - ma te same możliwości, a jest delikatnie ładniejszy dla oka.
  • 24 / 1 / 0
Przekonaliście mnie do tego DynaVap'a. Będzie na was jak coś :p żebyście mieli świadomość powagi sytuacji

Wziąłem ten nowy 2023M+ cośtam cośtam, + sensowny palnik. zobaczymy

A poważnie to szybkie pytanie, kiedy wiadomo, że w suszu nic już nie ma? Jak dlugo pogrzewacie?

Drugie pytanie. Normalnie palę bongo wieczorem i tyle, idę pograć czy coś obejrzeć. Będę w stanie nabić np. 0,1g i ściągnać to na dwa trzy buchy stosunkowo szybko nie?

Trzecie pytanie bonusowe, nie nagrzewa się to kurestwo w rekach? jak na to patrze to mi sie przypomina jak opalałem metalową fife trzymając ją w kombinerkach żeby nie umrzeć ;p
  • 2032 / 335 / 0
DV to był mój pierwszzy waporyzator. Byłem całkiem zadowolony męczące było tylko to manualne obracanie jednostką. Potem przesiadłem się na PAX który okazał się mega wtopą (komora taka, że musisz min. 0.5 g naładować bo ma być do pełna). Skakanie po modelach zakończyłem na Mighty od tamtego czasu już nic nie zmieniałem :liść: Teraz mam już 3-ciego Mighty (+) i ogólnie nie planuję nic już zmieniać. Przesiadłem się, bo miałem wrażenie że DV zawsze jednak przypala trochę materiał. ABV zostawało praktycznie czarne i wyglądało lekko jak popiół. Jeśli chodzi o zdrowie nie lubię się bawić w półśrodki.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 24 / 1 / 0
Dzięki towarzyszu,

Mighty oglądałem ale jednak 1k+ mnie nie przekonało, już ten DV za damro nie był bo coś pod 400

Zobaczymy jak będzie, mam nadzieje, że będzie to kilkać jak należy i studzić się stosunkowo szybko

Jak macie jakieś uber patenty jak tego DV przygrzać dla największej możliwej chmury to chętnie przyjmę
  • 3244 / 553 / 0
Co myślicie o takim w którym pompuje się balonik a potem wyjmuje z urządzenia i sobie pociąga jak chce
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 12692 / 2456 / 0
Grzej go po tych kropkach na komorze - w ten sposób ściągniesz wszystko na 1 podgrzaniu - przynajmniej tak na recenzjach pokazywali. Polecam palnik z 1 płomieniem.
Podgrzewasz aż do drugiego kliknięcia (lub sekundę później), ściągasz chmury i musisz poczekać na 2 "odkliknięcia", żeby móc grzać ponownie. Polecam magnes - kładziesz na nim, szybko stygnie i się nie przewróci.
Nie nagrzewa się tak, żeby parzył po rękach. Ciepła właściwie w ogóle nie czuć. M plus to podobno bardzo dobry model. Ja mam M2021 i M7, a plus wyszedł pomiędzy nimi.
Na YT masz sporo poradników, jak z niego poprawnie korzystać. Jest to jeden z "szybszych" wapków. Żadnych 10 minutowych sesji, tylko 3 chmury i nara , jeśli odpowiednio nagrzejesz.
  • 608 / 60 / 0
Po 8 latach przygód i kilku kilogramach suszu padł mi PAX 2, miałem gwarancję ale zdążyłem już przy nim grzebać. Na zastępstwo z braku funduszy wybór padł na Starry 4.0, jako tani uniwersalny wapek z dużą komorą i szerokim zakresem temperatur. Tak właściwie nie ma się czym chwalić, ale zaskoczył mnie bardzo skuteczną ekstrakcją. Komora jest jeszcze większa niż w PAXie, mieści 0,5g vs 0,4 mocno ubitego w PAXie, ale dla mnie to zaleta bo można pomniejszyć; położyłem na dno komory wieczko od kapsułki i dwa sitka co zmniejszyło komorę o połowę, plus trzecim sitkiem dogniatam susz od góry żeby nie latał po komorze jak w maszynie losującej lotto i z taką modyfikacją, na 215-220 stopniach jestem w stanie wziąć wszystko na jednego dużego, ciągniętego powoli przez minutę bucha. Drugi buch to jest już popcorn i bezwartościowy niebieski dymek, dlatego cała sesja zawiera się w dwóch minutach. Wspominam o pomniejszaniu komory sitkami bo to znacząco poprawia konwekcję w tym wapku (tak, to hybryda, zaraz po kupnie rozkręciłem go na części i obieg powietrza jest tak zrobiony, że najpierw omiata komorę a dopiero potem wpada na susz). Jakbym nie pomniejszył komory tylko wsypał suszu do połowy i docisnął sitkiem to już takiego efektu nie ma. I tak ten wapek to jest gówno bo grzeje się okropnie, smaku umówmy się nie ma, no ale główne zadanie spełnia bardzo dobrze - no kurwa, jeden duży buch i koniec, 0,2 - 0,3 odparowane, susz cały brązowy. W PAXie takie coś było niemożliwe, ale z drugiej strony pancerność, smak i ogólna wygoda użytkowania były na zupełnie innym poziomie. Jak na urządzenie za dwie stówy (używka, ale widać że użyta tylko kilka razy) jestem bardzo zadowolony. Kiedyś se jeszcze kupię TM2 i vapcapa, są rzeczy ważne i ważniejsze.

Swoją drogą, ile trzymacie bucha w płucach ? Ja wypuszczam dopiero jak zaczyna brakować tlenu %-D inaczej mam opory że zmarnuję cenne THC i już chyba się tego nie oduczę.
  • 24 / 1 / 0
Piękne dzięki Jezus, wiedziałem, że kiedyś mi jednak pomożesz, w niby że do spowiedzi nie chodzisz to chuj nic z tego nie będzie xd

Thanks, wpadnie w pon/wt to pewnie dam znać jak to się sprawuje

Ps. Też trzymam aż tlenu brskuje, taka już nasza mentalność chyba
Ostatnio zmieniony 18 października 2024 przez TRD2, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 87 / 52 / 7
@pomasujplecki
Uważam, że balony nadają się tylko na domówki. Nabijasz tzw "elbowpack" albo całą komorę baką, zaciągasz, żeby od samego początku kiedy tylko odpalisz wiatrak już leciała para i wybierasz prędkość tego wiatraka jaka Cię interesuje. Największą zaletą balona jest jego mobilność. Napełniasz go buchem i dajesz tego balona w obieg. Nie trzeba każdego po kolei wołać, żeby przyszedł do stacjonarki, a ty w między czasie możesz sobie zajebać soczyste bonio. Można też się pobawić w przejściówki i "podłączyć" balonika do bonga. Nie widzę sensu korzystania z balonu w zaciszu domowym, bo zamiast ciągnąć parę bezpośrednio z wapka, to czekasz te kilka minut tylko po to, żeby zrobić to z balona.

@motocyklista
Zaraz po zajebaniu bucha, zaciągam się powietrzem, trzymam sekundę/dwie i wypuszczam. Nie trzeba dłużej.
  • 161 / 12 / 0
Moja druga sesja relaksu na preparacie medycznym , wymknęła się.
Kończę palić dychę, w zaledwie tydzień.
Czy mi szkoda siana na waporyzaror. Tak. Mam lampę naftową, benzynę.
trawkę to się podrzewa zapalniczkami z lontem i naftaliną Te same parametry grzewcze. Te, waporyzatory powstały po to, aby ludzi naciągać
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 198 z 217
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.