Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Albo kompot.
2. morfina (P.O oraz I.V.)
3. heroina (I.V.)
4. oksykodon (P.O. oraz I.V.)
5. metadon (P.O. oraz I.V.)
6. dihydrokodeina (P.O.)
7. tramadol (P.O.)
8. tapentadol (P.O.)
9. buprenorfina (P.O.)
10. kodeina (P.O.)
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Pod względem odczuwanej przyjemności byłoby to tak:
1. heroina czysta
2. kompot świeży (niżej bo ciarek na wejściu nie lubię, ale ogólnie towar przyzwoity bardzo)
3. acetylowane opium (więcej ciarek niż kompot)
3. kodeina kiedy działała
4. opium (uwielbiam zapach, kolor, konsystencję, oceniam wyżej niż majkę)
5. majka
6. DHC
7. fnt
8. metadon
9. buprenorfina
DHC próbowałem mając tolerancję i brałem dożylnie, może to zaburzać obraz. 6 pierwszych stawiam blisko siebie, podobny profil działania, różni się szczegółami czy intensywnością w zależności od drogi podania, wszystkie 6 przyjemne bardzo. metadon dałbym wyżej od fnt gdyby nie rosnąca mocno tolerka, długo działa i z czasem trudno się porobić, trzeba by chyba brać dawkę co 2-3 dni żeby dobrze działał, ale iv wchodzi bardzo przyjemnie. Fnt łatwiej się porobić, ale mało przyjemności daje i nietrzeźwy jest. buprą nigdy się nie porobiłem, a brałem dawki różne bardzo. tramadol nietrzeźwy mocno i noradrenalinę czuć, a i o padaczkę łatwo. Najwyżej oceniam morfinę i pochodne podsumowując, a jakbym brał dalej to wybrałbym opium p.o. jako strategia redukcji szkód i sposób by choć trochę przyjemności mieć z nałogu.
opium p.o. można brać raz dziennie, dokładanie odurzy bardziej, ale nie da euforii. Gdy się rozkręca jest przyjemnie, działa długo i stabilnie a jak schodzi nie ma takiego ciśnienia jak po heroinie i.v.
Podanie i.v. daje intensywne działanie chwilę po podaniu, ale i tak wolałem p.o., lubiłem jak działanie powoli się rozkręcało, lubiłem delektować się tą przyjemnością. I.v wybierałem ze względu na wydajność
fentanyl mimo wspanialosci fenta stawiam go nizej od heroiny, przy iv nie czuje wjazdu. Wkrecony fent mnie bardziej pobudza jesli nie przedawkuje do noodingu . Kurwa heroina nr 1 z fentem w jednej pompce
morfina z mst podana dozylnie nie lubie tego wjazdu mrowi i w ogole , lepiej oral mnie klepie , za to chlowodorek klepie zajebiscie
Kiedys wypilem herbate ze slomy makowej 200ml mialem 17 lat zerowa
tolerke bylem tak nagrzany jak sie zaladowalo ze mogę porównac stan do spalenia paru buchow browna po detoksie. Trzymala mnie ta herbata 24h
Tak wygląda moja drabinka
Chociaż w sumie jak tak teraz myślę to oksy może być na równi z PST, soczek wygrywa pod względem czasu działania i profilu, oksy pod względem mocy
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

