Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Ja mam spore i mówię Ci o moich doświadczeniach i przemyśleniach.
Wspominam o tym, że po dwuletniej przerwie od narkotyków i pornografii brzydzą mnie te treści. Ty mi próbujesz wmówić że one wrocą. Przykro mi, ale to nierealne na trzeźwo.
Dla Ciebie oczywiście bardziej wiarygodna jest twoja wyimagowana teoria, ktorą gdzieś przeczytałeś.
Pamiętaj doświadczenie i czucie jest bardziej kompletną formą zrozumienia jakiegoś problemu, niż to co się gdzieś przeczytało i próbuje się ludziom wcisnąć,że tak jest.
Ale równie dobrze według twojej teorii famas sam możesz chcieć ruchać siostrę, bo nie odkryłeś jeszcze 'swoich ukrytych sklonnosci'. Więc powstrzymałbym się z tą drwiną z twojej strony. Nigdy nie wiesz
@deadmau5, ty się pytasz co jest złego w trzepaniu do siostry? Że lepsze to niż ja zgwałcić?
Przez cały ten czas nie uprawiałem seksu wyłączyłem się z tego, mimo że pociąg do kobiet uważam nie jest marny, jednak martwi mnie tym bardziej po tym co czytam, czy mój sprzęt będzie nadal sprawny.
Jak trzeba uprawiam regularnie sport w miarę dobrze się odżywiam z używkami innymi nie mam problemów, tylko to pojebaństwo zajeżdża człowieka, wypowie się ktoś z nie krótkim stażem czy udało się wrócić do normalności współżycia z kobietą mając za sobą samą masturbacje po dragach bez dragowego seksu, który u mnie też nigdy nie wystąpił, bo z tego co zrozumiałem to najprostsza droga by sobie zepsuć doznania na trzeźwo, za to masturbacja tak szybko moze tych przyjemności nie zabić mam nadzieję.
Poprawiono czytelność postu, dodano polskie znaki, interpunkcję i akapity (w miarę możliwości) /Merx
03 września 2024Cini777 pisze: U mnie zaczęło się od lekko ponad dwóch lat 2 razy w miesiącu po około 12 h na sesję.
Przez cały ten czas nie uprawiałem seksu wyłączyłem się z tego, mimo że pociąg do kobiet uważam nie jest marny, jednak martwi mnie tym bardziej po tym co czytam, czy mój sprzęt będzie nadal sprawny.
Jak trzeba uprawiam regularnie sport w miarę dobrze się odżywiam z używkami innymi nie mam problemów, tylko to pojebaństwo zajeżdża człowieka, wypowie się ktoś z nie krótkim stażem czy udało się wrócić do normalności współżycia z kobietą mając za sobą samą masturbacje po dragach bez dragowego seksu, który u mnie też nigdy nie wystąpił, bo z tego co zrozumiałem to najprostsza droga by sobie zepsuć doznania na trzeźwo, za to masturbacja tak szybko moze tych przyjemności nie zabić mam nadzieję.
Poprawiono czytelność postu, dodano polskie znaki, interpunkcję i akapity (w miarę możliwości) /Merx
Kurwa, teraz w sumie już wiem dlaczego paru kumpli parę lat temu jak się latało po nocy nagle zawijali się do domu i brali temat na chatę niby na zwale xD jebane koniobijce.
03 września 2024Cini777 pisze: U mnie zaczęło się od lekko ponad dwóch lat 2 razy w miesiącu po około 12 h na sesję.
Przez cały ten czas nie uprawiałem seksu wyłączyłem się z tego, mimo że pociąg do kobiet uważam nie jest marny, jednak martwi mnie tym bardziej po tym co czytam, czy mój sprzęt będzie nadal sprawny.
Jak trzeba uprawiam regularnie sport w miarę dobrze się odżywiam z używkami innymi nie mam problemów, tylko to pojebaństwo zajeżdża człowieka, wypowie się ktoś z nie krótkim stażem czy udało się wrócić do normalności współżycia z kobietą mając za sobą samą masturbacje po dragach bez dragowego seksu, który u mnie też nigdy nie wystąpił, bo z tego co zrozumiałem to najprostsza droga by sobie zepsuć doznania na trzeźwo, za to masturbacja tak szybko moze tych przyjemności nie zabić mam nadzieję.
Poprawiono czytelność postu, dodano polskie znaki, interpunkcję i akapity (w miarę możliwości) /Merx
Podziel się posiłkiem, chamie
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
