Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
22 sierpnia 2024Shadow55 pisze: "Czy to możliwe?"
Mam pytanie bo nigdy nie brałem fety, kilka razy "bawiłem" się po koksie, ale to był zazwyczaj seks z partnerką a nie masturbacja. Kiedyś w czasie przerwy takich zabaw gadaliśmy luźno o naszych przeszłych doświadczeniach (głównie ja ją wypytywałem bo mnie to kręciło), no i powiedziała, że kiedyś ze swoim byłym czasem pieprzyła się po używkach i też mieli takie rozmowy, z tym że on był bardziej feta niż koks. W każdym razie typ powiedział jej, że miewał "maratony" po fecie i doszedł do momenty gdzie żeby się nakręcić to walił pod zdjęcia swojej starszej siostry. Widziałem jej sociale i fakt przyznam, że "rakieta" najłatwiej ją opisać to: fintesiara z bardzo dużymi cyckami, ale kurwa ja to oceniam z bocznej perspektywy, a to jednak była starsza siostra tego typa. Czy feta faktycznie tak może przesunąć, a raczej rozjebać komuś granice, żeby się trzepał pod zdjęcia starszej siostry, czy była mnie wkręcała tą historyjką?
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
27 sierpnia 2024Vetulani44 pisze: Na szczęście mamy Famasa, który jak wiadomo wie wszystko najlepiej. Jak widać po jego implikacjach z powyższego posta, w ostatnim czasie musiał ukończyć Gender Studies na jakimś amerykańskim uniwersytecie. Bo tu wcale nie chodzi o poszukiwanie dopaminy przez przebodźcowany mózg, prawda?
Natomiast drugi mechanizm, według którego ktoś o całkowicie klasycznych upodobaniach pod wpływem skrajnych bodźców rozwija upodobania patologiczne jest tak samo możliwy. Nie ma naukowych podstaw, aby kwestionować taką możliwość, biorąc pod uwagę jak niewielką wiedzę mamy na temat funkcjonowania mózgu i neuropsychiatrii.
Jak wiadomo, stymulanty ogólnie rzecz biorąc powodują uszkodzenia mózgu. Nie od dziś wiadomo, że uszkodzenia mózgu są przyczyną różnych, często spektakularnych, niekiedy przerażających zmian w zachowaniu. Już dawno temu robiono na małpach doświadczenia, polegające na usuwaniu ciał migdałowatych. Po takim zabiegu u małp m. in. pojawiały się silne, wcześniej nie zaobserwowane zachowania homoseksualne. Polecam przeczytać o zespole Klüvera–Buciego.
Chodzi tylko i wyłącznie o podbicie dopaminy,a nie żadne ukryte skłonności.
Mózg ćpuna poszukuje nowych bodźców, bo stare już go nie stymulują. I tyle.
Na ketonach waliłem konia do shemale
Obecnie pornografii nie oglądam już bardzo długo i mnie to brzydzi.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
