Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
W przypadku bólów w okolicy lewej stront klatki piersiowej, niezależnie z czym kojarzonych robi się masaż serca.
Można sobie zrobić taki samemu. Trzeba pamiętać że 2 uciski na sekundę co daje 120 BPM (pierdolona ERA TECHNO)
Jak ktoś był na kursie pierwszej pomocy to wie że jest w internecie pełno przykładów. Techno niemieckie, brytyjskie (niemieckie polecam zwłaszcza... do usypiania dzieci albo palenia holenderskich ). Bo w Holandii to gra się dobre Hardstajle, więc tam nie ma mowy o żadnym masażu serca. Ten robi się sam, tylko żeby jechać minimum 150 "ucisków" na minutę (a tak na prawdę to 160 a najlepiej 180) trzeba jechać bez przerwy. Najlepiej miksowac. W czasie postoju jakiś spowalniacz a potem znowu szybciej. Jak już czujemy żej ednego jest za dużo to zrobić chwilę pauzy (od wszystkiego, totalna cisza) i znowu. Wtedy można jechać jeszcze mocniej.
Mam swoją toerię, że jak człowiek gibie się wystarczająco mocno i z wiarą do czegoś to można jechać w opór grubo, i wcale nie trzeba do tego narkotyków :>
Jestem po potężnym poerdolnieciu od grudnia, luty to już całkiem pokaz 25/26 dni z 28 przespany. Niemniej żyję i chce coś zmienić od jutra, czy się uda? Chuj wie ale będę próbował, mam pracę w biurze lub terenie ale mogę tak to zaplanować aby nie obciążać się fizycznie w najbliższych dniach, za to narażony jestem na regularny stres. Mam wyjebana toleruje powyżej grama na dzień, jestem pewien że sprzęt nie jest złej jakości, koks jest mocny bo każdy kto go wali pierwszy raz mówi że czuję zajebiscie, ja odczuwam ttylko wejście fizyczne - nie śpię, akcja serca szybka, oddech płytszy, po kilku godzinach przerwy i zajebaniu porządnie delikatna poprawa nastroju.
W lutym miałem jedną utratę przytomności z drgawkami oraz raz mega płytki oddech po 3 dniach bez snu i dawce nieodpowiedzialnej, który minął ale siemocno bałem. Od kiedy rozpocząłem ciąg jem mało, chujowe jedzenie i śpię średnio dwie/trzy noce w tygodniu, nawadniałem się jeszcze nie tak zle oraz zażywałem suplementy cały czas. Planuje kilka dnia nie obciążać się fizycznie oraz porządnie jeść i spać dobrze, w środę jeśli będę się dobrze czuł ruszę na basen, pod koniec przyszłego tygodnia może wjedzie kickboxing lub siłownia. W klatce piersiowej czułem każdym razem podczas wrzuceniu sporej dawki czułem uczucie z tyłu klatkową plecach po lewej stronie, coś ala łaskotanie, wmawiałem sobie że to nerwoból bo rozjebale układ nerwowy. Po przestaniu nie czuję tego.
Proszę o wskazówki aby w najbliższym czasie zadbać o serce. Chciałbym też zapytać was o ogólne wskazówki co do stylu życia po takim niszczeniu organizmu i po jakim czasie spodziewać się powrotu uczucia euforii po użyciu, a następnie obniżenia się tolerancji.
Bardzo wam dziękuję za wskazówki
P.S.
Nie piję alkoholu od 4 miesięcy, palę fajki ale około pół paczki na dzien cienkich mentalowych
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.