04 sierpnia 2024nCuX pisze: Taki mix niema sensu ponieważ podbija tolerancję na ndri i to w błyskawicznym tempie.
@Niedobry Mis neurotoksyczność sorry źle zrozumiałem Twój post. bupropion i MPH mają inny mechanizm oddziaływania? polski trudny język. Albo raczej powinowactwo do różnych receptorów w kompletnie innej mocy, to nie są dwie takie same substancje, jeśli się bardziej zagłębisz w temat, ale tutaj już wchodzi farmakodynamika na grubo.
porównanie:
MPH: źródło
bupropion: źródło
@Ty no nie wiem
Mi osobiście pomaga, ale bez klonidyny nawet radzę do tego nie podchodzić i jakiegokolwiek stresu.
edit: miałem 4 podejścia do tego mixu i dopiero za czwartym razem się udało, bo trzeba było zniwelować jeszcze mój lęk uogólniony.
Jestem bardziej niż zadowolony z efektów jakie ten mix daje. czy na dłuższą metę się sprawdzi? nie wiem czy nie zaszkodzi? badania robię co miesiąc praktycznie całych bebechów.
Tętna mi nie podbija za bardzo, ciśnienie w normie, nie da się mnie wyprowadzić z równowagi - ale skoro mi się udało dopiero za czwartym razem, to oznacza, że trzeba cholernie uważać na ten mix.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
MPH + SEL jest cholernie ryzykownym mixem. Szczególnie dla osoby która nie ma jakiegokolwiek doświadczenia i obeznania w substancjach - w 100% się zgadzam. Tutaj to trzeba mieć już przygotowaną apteczkę w razie W.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Z tymi diagnozami ADHD i wszystkimi testami, to dla mnie to wszystko jest o kant dupy trochę. Masa ludzi dostaje diagnozy bez problemu, a inni z poważnymi zaburzeniami, mają kłopoty i się bujają od lekarza do lekarza, nie uzyskując żadnej pomocy i wsparcia. Jak dla mnie, to kluczem jest tutaj znalezienie dobrego psychiatry. Nie tylko testy i jakieś divy mają znaczenie, ale także szeroki i głęboki wywiad psychiatryczny i cała nasza historia, wszelkie dotychczasowe doświadczenia i problemy. Co z tego, że testy funkcji poznawczych wyjdą zajebiście, skoro osoby z tym spektrum często wykazują się ponadprzeciętnym intelektem i po prostu w rozmaity sposób rekompensują swoje braki i deficyty?
skoro osoby z tym spektrum często wykazują się ponadprzeciętnym intelektem i po prostu w rozmaity sposób rekompensują swoje braki i deficyty
Wydałem w swoim życiu 100k pln na psychiatrów, więc coś o tym wiem, sam musiałem iść na LEK, żeby dowiedzieć się co jest ze mną do kurwy nędzy nie tak.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Poza tym mam kumpla z tym zaburzeniem i da się wyczuć, że zachowuję się i myśli nieco inaczej niż większość neurotypowych ludzi. U niego w życiu dorosłym zmieniła się charakterystyka objawów i radzi sobie bez leków, bo objawy nie wpływają znacząco na jego funkcjonowanie w społeczeństwie, choć ja mam nieco inne zdanie i jestem ciekaw co by się zmieniło gdyby był na lekach, ale on jest ich przeciwnikiem.
Fun fact: raz spróbował MDMA i zrobił się senny.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
