Taki jest mój sposób.
To teraz znowu ja podzielę się moimi przemyśleniami na temat, dlaczego picie alkoholu (tak zwany „klin”) nie jest najlepszym rozwiązaniem na kaca oraz co warto zrobić, aby poczuć się lepiej.
Na początek, warto zrozumieć, co tak naprawdę powoduje kaca. Ten stan, który znamy jako zespół objawów po nadmiernym spożyciu alko, to nic innego jak bóle głowy, nudności, zawroty, pragnienie i ogólne złe samopoczucie. Główną przyczyną tych dolegliwości jest odwodnienie, zaburzenia elektrolitowe, toksyczne działanie metabolitów alko (zwłaszcza aldehydu octowego) oraz zaburzenia snu.
Mit, że klin – czyli kolejna dawka alko – pomoże na kaca, polega na tym, że procenty chwilowo znieczula i osłabia percepcję bólu. W rzeczywistości, klin tylko odwleka proces detoksykacji organizmu. Picie na kaca może prowadzić do błędnego koła spożycia i uzależnienia, a do tego dodatkowo obciąża wątrobę, która już i tak ma pełne ręce roboty.
Aby skutecznie złagodzić objawy kaca, trzeba podejść do tematu z głową. Ja zawsze wspominam, że głupotą jest dorzucanie kolejnych ilości procentów, bo to tylko odwlekanie kaca w czasie. Ale podrzucam kilka porad, które znam z autopsji, a które mogą pomóc i zazwyczaj pomagają:
- Nawodnienie organizmu: alko działa moczopędnie, więc odwodnienie to pierwszy problem do rozwiązania. Warto pić dużo wody przed snem i po przebudzeniu. Napoje izotoniczne też są świetnym wyborem, bo pomagają przywrócić równowagę elektrolitową.
- Jedzenie odpowiednich pokarmów: Warto postawić na jedzenie bogate w witaminy i minerały, jak owoce, warzywa oraz produkty pełnoziarniste. Banany (bogate w potas) i awokado są szczególnie pomocne.
- Unikanie ciężkostrawnych posiłków: Lepiej unikać tłustych, ciężkostrawnych potraw, które dodatkowo obciążają żołądek. Lekkie, pożywne posiłki są lepszym wyborem, bo dostarczą energii bez nadmiernego obciążenia organizmu.
- Witaminy i suplementy: Witaminy, zwłaszcza z grupy B i witamina C, mogą wspomóc regenerację. Dodatkowo warto rozważyć suplementację cynkiem i magnezem.
- Odpoczynek i sen: Sen jest kluczowy dla regeneracji organizmu. Jeśli tylko można, warto pozwolić sobie na dodatkowy odpoczynek, żeby organizm miał czas na regenerację.
- Aktywność fizyczna: Lekka aktywność fizyczna, na przykład spacer na świeżym powietrzu, może poprawić krążenie i dotlenić organizm, co przyspiesza regenerację.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Moja porada jest przeznaczona dla osób które rzadko spożywają alkohol czyli raz na pół roku lub rzadziej
Nie jest to żadna porada medyczna tylko po prostu wiedza skąd to wiem i jest tym te forum tu przeczytałem o "klinowaniu".
Oczywiście jak będziemy tak zabijać kaca czy go odwlekać nie skończy się to dobrze dla naszego organizmu.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ja z automatu zawsze dobre żarcie, elektrolity i woda, żeby przywrócić ciało i umysł do normalnego funkcjonowania -- zwłaszcza, jeżeli za 24h masz do roboty na poranną zmianę.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
a no i niesamowicie ważna jest kac kupa, nie ma co tych toksyn trzymać, trzeba się porządnie wysrać z rana XD
lekarstwa chyba nie wymyślili
człowiek im starszy tym gorzej
kolega wyżej nac na wątrobę (i nietylko) zgadzam się
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

