Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 33 / 3 / 0
Hej :)
Czy zdarzyło się Wam, że po paru dniach zażywania psychostymulantów wziewnie, pojawił się uporczywy kaszel i wykrztuszaliście z oskrzeli/dróg oddechowych właśnie "resztki" tych substancji w postaci "śmierdzących grudek"?
Ostatnio zdarzyła się u mnie taka sytuacja i trochę mnie zaniepokoiła - jestem ciekawy czy też mieliście takie sytuacje?
  • 260 / 3 / 0
Tak, mam często wrażenie, że klei mi się to do gardła (wale donosowo), wypluwam jakąś gęsta flegmę. Zwykle po paru dniach przerwy wszystko wraca do normy, gdy regularnie czyszczę nos z pozostałości po lajnach (max godzinę po kresce staram się wysmarkać) , płukanie sprayem do nosa też bardzo pomocne. Krtań to ewidentnie poparzona chemicznie, + dobijam szlugami, a jak przepalę to lufą to dopiero siada... Jak kilka lajników poleci to przerzucam się na bombki, żeby nie pozaklejać sobie gardła, płuc, bo niestety nie wszystko się wchłania nosem :P
  • 5035 / 892 / 0
Śmierdzących grudek czy resztek to nie ale wydzielina o żółtym zabarwieniu to norma przez kilka dni po zakończeniu zabawy z vapo.
  • 7 / 1 / 0
Dzień po to nie spływ, tylko wydzielina z gardła i zatok (również kiedy sie tylko połyka bombeczki), przez działanie stimów dochodzi do przekrwienia i obrzęku najbardziej ukrwionych rejonów, i dalej w noc już się to drażni na amen i podchodzi pod infekcję. Odkasływanie też pogarsza (Post Nasal Drip Syndrome).

Najlepszy Glimbax do płukania gardła, ale aloes do picia zwykle styka.
  • 161 / 12 / 0
Mi od tygodnia pogorszył się stan.
Identyfikuję to jako zarazę COVIDEM.
Organizm osłabiony, pluje flegmą.
Wiem, że to nie kulturalne, ale nie jest zabronione. Chyba, że komuś napluje na twarz, może mnie wtedy pozwać.
Duszności też mam lekko naruszone.
Bo mam skrzywioną przegrodę nosową.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.