Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 33 / 3 / 0
Hej :)
Czy zdarzyło się Wam, że po paru dniach zażywania psychostymulantów wziewnie, pojawił się uporczywy kaszel i wykrztuszaliście z oskrzeli/dróg oddechowych właśnie "resztki" tych substancji w postaci "śmierdzących grudek"?
Ostatnio zdarzyła się u mnie taka sytuacja i trochę mnie zaniepokoiła - jestem ciekawy czy też mieliście takie sytuacje?
  • 260 / 3 / 0
Tak, mam często wrażenie, że klei mi się to do gardła (wale donosowo), wypluwam jakąś gęsta flegmę. Zwykle po paru dniach przerwy wszystko wraca do normy, gdy regularnie czyszczę nos z pozostałości po lajnach (max godzinę po kresce staram się wysmarkać) , płukanie sprayem do nosa też bardzo pomocne. Krtań to ewidentnie poparzona chemicznie, + dobijam szlugami, a jak przepalę to lufą to dopiero siada... Jak kilka lajników poleci to przerzucam się na bombki, żeby nie pozaklejać sobie gardła, płuc, bo niestety nie wszystko się wchłania nosem :P
  • 5396 / 967 / 0
Śmierdzących grudek czy resztek to nie ale wydzielina o żółtym zabarwieniu to norma przez kilka dni po zakończeniu zabawy z vapo.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 7 / 1 / 0
Dzień po to nie spływ, tylko wydzielina z gardła i zatok (również kiedy sie tylko połyka bombeczki), przez działanie stimów dochodzi do przekrwienia i obrzęku najbardziej ukrwionych rejonów, i dalej w noc już się to drażni na amen i podchodzi pod infekcję. Odkasływanie też pogarsza (Post Nasal Drip Syndrome).

Najlepszy Glimbax do płukania gardła, ale aloes do picia zwykle styka.
  • 161 / 12 / 0
Mi od tygodnia pogorszył się stan.
Identyfikuję to jako zarazę COVIDEM.
Organizm osłabiony, pluje flegmą.
Wiem, że to nie kulturalne, ale nie jest zabronione. Chyba, że komuś napluje na twarz, może mnie wtedy pozwać.
Duszności też mam lekko naruszone.
Bo mam skrzywioną przegrodę nosową.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.