Leki które biorę(może się przyda ta informacja): Orizon, Setaloft, Lamitrin. (Biorę te leki rano i wieczorem)
Tak, może ci grozić, ale to jest czysta loteria co się stanie.
Pytanie do Was Mądre Głowy (a przynajmniej Doświadczone)
Na co dzień biorę wenlafaksyne 225g (2+1+0) na depresję, lek uogólniony i takie tam. Biorę od ponad roku (brałam wiele i różnych od lat, bywały przerwy, teraz akurat to). Ogólnie spoko, pojebane sny.
Od paru dni dostałam pregaba od neurologa na teżyczkę neurologiczną (w chuj migreny od 2 lat i napięcie mięśniowe).
Dopiero próbujemy i zobaczymy.
Do jutra mam 0,5 x 75 (0+0+0,5), a od jutra 75 (0+0+1). Ogólnie lekki ból głowy, poza tym nie czuję zmian. Pierwszy raz biorę pregabe
I za tydzień idę na rave i chciałabym MDMA. Fajnie potańczyć i wiadomo. Mam trochę doświadczenia z różnymi rzeczami, ale teraz się zastanawiam jak zadziała połączenie wszystkiego.
Czy lepiej odpuścić pregabe tej nocy? Raczej chyba powinnam.
Czy MDMA zadziała słabiej?
przeniesiono - łysy
Jakaś szansa na rave żeby się przebiło przez wenle to jakiś psychodelik może np 2C-B, jeśli zadziała w ogóle to będzie osłabione ale nie ma ryzyka ZS. Oczywiście nie polecam, brałem wenle i mówię to z doświadczenia. Na tym leku żadne dragi prawie nie klepią. Zajaraj sobie marihuanę i tyle.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
