Ps przy problemach z nerwica polecam oznaczyć sobie poziom żelaza. Dla świętego spokoju.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Zauważyłam, że pregabalina działa z początku,tzn . uspokaja lecz po dłuższym czasie zażywania organizm chyba się do niej przyzwyczaja i nie czuję już efektu pozytywnego.
U mnie przy nerwicy często napinają mi się mięśnie , szczególnie szyi. Dostałam kiedyś na to lek - baklofen . Wykupiłam lecz nie chciałam go łączyć z pregabaliną. I tym samym czeka na swoją kolej. Czytałam,że niektórym sprawdzą się w nerwicy. Może warto spróbować go włączyć.
Dużo ludzi udzielających się na forach o zaburzeniach nerwicowych pisze,że mają lęki o to że coś złego / nieodpowiedniego zrobią i mają strach przed tym. Ja z kolei mam takie myśli,ale odnośnie przeszłości. Męczą mnie takie rozkminy, tylko że odnośne przeszłości. I ciągle mam w głowie typu : " co jeśli komuś coś złego zrobiłam/zdradziłam itp". Wtedy szukam potwierdzenia,uspokojenia lecz nie potrafię sobie z tym poradzić i zalewa mnie fala potu , mięśnie się spinają itd.
Może ktoś z Was ma / miał podobnie?
Dzięki że mogę się tutaj wygadać, i wyrzucić co leży mi na sercu. Oczywiście mam bliskich, z którymi też o tym rozmawiam - nie jestem z tym sama :-)
Zawsze w nerwicy są problemy z plecami. M.in dlatego ja cwicze, prostuje się i problemów nie mam.
Naukowcy już dawno opracowali pozycję lęku i pozycję mocy. Pisałem o tym na forum.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
U mnie lekarze stwierdzili kiedyś depresje oraz nerwice lękową. Napinają ci się mięśnie, ja to doskonale rozumiem. W moim przypadku był i taki problem że miałem straszne bóle kręgosłupa ponieważ np. schylając się aby coś podnieść z podłogi, czułem lęk przed bólem.. i taki napięty miałem zawsze odcinek lędźwiowy, czasami aż opuchlizna się pojawiała na plecach. To był strach przed bólem, chodziłem spięty, ciągle napinałem mięśnie, bałem się że dopadnie mnie ból i że już się nie podniosę, nie wyprostuję :) Wyleczyłem się z tego na szczęście Pregabaliną. Niestety biorę już ją prawie 4 lata i obecnie nie widzę u niej żadnego działania, ani anty lękowego ani przeciwbólowego, uzależniłem się od niej i próbuje odstawiać stopniowo ale średnio mi to wychodzi. Zszedłem z 450 mg na 225 mg. Napięć kręgosłupa, mięśni już nie mam. Pomogły mi ćwiczenia rozciągające kręgosłup tzw. koci grzbiet ćwiczyłem itp. Jednak największy problem był w mojej głowie wtedy, rozmowa z psychiatrą, ta pregaba mi pomogły muszę to przyznać. Jeżeli cierpisz na nerwicę, może warto spróbować leków takich jak : escitalopram czy paroksetyna. To były moje pierwsze leki jakie dostałem na nerwicę natręctw, depresję, obsesję. One nie działają od razu, potrzeba kilku tygodni aby zobaczyć poprawę. W ostateczności pozostają benzodiazepiny np. Relanium, ale to trzeba już ostrożnie i krótka terapia aby sobie ulżyć chociaż. Bardzo się cieszę że masz bliskich, że zawsze możesz porozmawiać, najgorsza jest samotność. Pamiętaj Sonja że to co było kiedyś, to już Historia, to niema znaczenia, zapomnij, ważne jest to co jest Teraz, Dzisiaj. Uśmiechnij się, wszystko będzie dobrze, jesteś wartościową osobą, pamiętaj o tym :)
ale dwie uwagi:
1. testować 1 kaps. ~500mg / dzień na początku przez 1-2 tyg.
2. jeśli wszystko ok. to stopniowo zwiększać dawkę do 2000-3000 mg / dzień
Niektórzy bardzo źle reagują na ten suplement także ostrożnie.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
