Razem z doniczką i ledem to ile miejsca zostanie na roślinke, gówno. Nic z tego nie będzie, nie? Kalkulator pokazuje mi 0.0639 m², czyli potrzebuje 3195 lumenów, hence jedna żarówa z 3700lm to nawet za dużo. Pytanie, czy jest szansa żeby "royal dwarf" w tym urósł? Czy ni chuja? Jakoś ludzie uprawiają w tych pc boxach, a mój jest standardowej wielkości wydaje mi się. Nawet teraz sprawdzalem jakie rozmiary mają obudowy do kompów, i są mniej wiecej takie jak moje. No to jak w końcu z tym?
Royal dwarf rośnie według info z neta na 40-60cm. Myślę, że lampa zajmie z 7cm, jakaś płaska doniczka kolejne tyle, to zostanie koło 30cm na roślinkę. Bedzie cośik z tego czy nie? Czy urośnie mi prawdziwy karzeł, ze zbiorem 5g po wysuszeniu? Właściwie na plon większy niż 10g nie liczę, chce się sprawdzić po prostu, i czymś zająć sobie czas gdy nie biore opio. Z góry dzięki za odpowiedzi (wytłumaczenie jak debilowi, którym jestem, przynajmniej w tym kontekscie) kochani.
Z tego co pamiętam, startował z klona, którego bardzo szybko zakwitnął. Było naginane mocno i wyszła piękna roślinka. Jak na taką prowizorkę, to efekt był imponujący.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
