Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Jednak jeżeli twój stan (psychiczny/fizyczny) nie przeważa nad tym czy robotę utrzymasz to jest dyso na równi z ketaminą IMO.
Dawka powyżej 60mg na raz wywołała u mnie padaczkę grand MAL trwajacą jakąś minutę. Czulem się jak w niekończącym koszmarze i nie życzę tego nikomu. Będę chował to doswiadczenie ze sobą, bo jedna z osob towarzyszących mnie nagrała. Wygląda to strasznie i jakby mnie tak zobaczyli bliscy lub rodzina to trauma murowana. Wiem, że teraz każdy kontakt z dragami może ponownie wywołać u mnie padaczke. Przez to przestałem ćpać i chlać, zacząłem chodzić na mitingi i terapie grupową.
Max 30mg, a najlepiej trzymać się dawek z sekcji common i używać ketaminy do dziurawienia.
Pora odpocząć od forum.
Dla świata zewnętrznego wyglądało to tak, że najpierw był krótki krzyk wyrzucający całe powietrze z płuc, następnie zesztywnienie wszystkich mięśnie jakbym się napinał do granic możliwości i chwilę po tym kilkanaście drgawek rzucających ciałem. Potem odzyskałem panowanie nad sobą i pamiętam ten moment jako dar niebios, że z tego wyszedłem. Wszyscy dookoła w szoku i chcieli dzwonić po karetkę, ale 10 minut po ataku tak naprawdę już byłem sobą pod wpływem O-PCE, czyli srogo zdysocjowany.
Overall nie życzę nikomu. Z dragami/alko trzeba ostrożnie albo wcale.
Poniżej film dobrze obrazujący mój atak padaczki (dokładnie pierwsza minuta), ostrzegam drastyczny filmik:
https://youtu.be/QBANbT0XQ6A?si=z-uHq4SwsvB-Q3Fq
Wyszedłem gdzieś o 7 z tego klubu w stanie całkowitej dysocjacji, wszystko zalewało mi się przed oczami, nie wiedziałem nawet jak się nazywam i straciłem tożsamość, nie potrafiłem chodzić ale musiałem dojść do domu, bo czułem że już nie wytrzymam bodźców muzyki. Nie wiem jak doszedłem, nie pamiętam ale to musiało z boku wyglądać kurwa strasznie. Wyglądałem pewnie gorzej, niż ci wszyscy goście którzy zostali uchwyceni kamerą po dopach. Nie miałem zadnej motoryki. Ocknąłem się w domu, jakimś cudem dałem sobie radę i znowu zacząłem dociągać o pce.
Dwa dni później stwierdziłem, że jadę do ośrodka i spędziłem tam dwa tygodnie.
Teraz jestem czysty od miesiąca i nie chcę już brać żadnych dyso bo za bardzo trafne kontakt z rzeczywistością i wpadam w ostre ciągi.
Faktem jest, że jest ona cholernie silna i nie jest dla początkujących psychonautów. Odradzam osobom w uzależnieniu mieszanym bez względnie. Kusi podobnie do GBL lub alko.
Utopia jaką można poczuć na wjeździe, jak i na całym tripie bardzo łatwo miesza w głowie, co więcej parcie na dorzutki są równie silne jak samo działanie. Kurewsko mocne działanie, zapraszające niczym promotorzy stripclubów.
Jedyne co mogę powiedzieć ze swojego doświadczenia, które skończyło się wiadomo jak, to nie przekraczać dawki jednorazowej maksymalnie 40mg, dać się jej wypalić przez conajmniej 3h. Potem śmiało można wrzucać maksymalną dawkę po raz drugi. Jednak trzeba się liczyć z kumulacją after-effectów + narastającą manią prowadzącą do psychozy,
NIE WALIĆ TEGO W CIĄGACH. Raz na tydzień/dwa będzie okej, o szkodliwości się nie wypowiem, ale fizycznie pewnie jest mniejsza od ketaminy, przez spożytą ilość w masie. Psychicznie za to świat przez parę dni/tygodni będzie inny od tego odbieranego na trzeźwo. Jak masz niepoukładane życie jest to przepis na rozpierdol.
Tylko do ćpania w wolnym czasie i tylko pod kontrolą. Może Cię to zabić, a może Cię uratować. Właściwa droga jest gdzieś po środku.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.