Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
13 marca 2024bbygang13 pisze: Jak bardzo ch*ujowy temat dostalem? Po zapodaniu pasa ciagla chec dociagnia, poprawiania. Rozumiem ze przy dobrym sorcie nie powinno tak byc ?
koks ma to do siebie, że "lubi dociąganie"
... ja lubię
ale bez przesady nie co 5-10 min ... tylko "co jakiś czas" ...
więc zapodaj tu dawki z ciekawości
Mam mega zjazd. Czy to normalne żeby zjazd tyle trzymał? Kiedy to przejdzie?
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Możesz się wypowiedzieć na temat tych moich pytań ? Czy tak działa czysta koka i po prostu moj organizm nie lubi tych zjazdów złych efektów ? Czy to bardziej mix koka ? Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź
I drugie pytanie, czy jest roznica w sniffie "paska" a sniffa takiej malej kupki, jakby bombki?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
