Moim największym problemem jest to że na lekach SSRI/snri nawet w niskich dawkach strasznie mnie czyści z emocji a raczej blokuje mi mocno dopaminę.
Prawdą jest to że te leki pomagają bo redukują lęk i to jest okej ale zoobojetnienie jest dla mnie niesamowicie męczace i brak jakichkolwiek emocji , czy kurwa tak mają działać te leki że mnie ogłupią i stanę się imponentem bo o libido to może nawet warto nie mówić bo w tej kwestii to czuję się jakbym nie miał fiuta xD mój lekarz którego zmieniam zna tylko SSRI i snri i bupropion który mi tak wyjebał wkurwienie że po dwóch tygodniach myślałem że pierdolne z tego napięcia więc dałem se spokój , zresztą na duloksetynie gdy noradrenalina mnie mocno lękowo tyrała to mi dodał SSRI co mnie jeszcze bardziej dojebało i zabiło mi libido i emocje do poziomu zero xd obecnie jestem ja wenli 75 ale niestety jest ta sama historia co z poprzednimi lekami . Problemem jest również to że zacząłem codziennie chlać wódę bo mocniejsze rzeczy odrzuciłem , bez dwóch trzech setek dziennie nie jestem w stanie znieść tej pierdolonej emocjonalnej kastracji. Nie wiem co mam robić , czy zrezygnować z SSRI/snri i może spróbować leków które nie wpływają na układ nagrody ? Mam w domu agomelatynę dwa opakowania bo sobie załatwiłem przez neta receptę ale podobno działanie przeciwlękowe jest słabe i sam nie wiem , wogóle kurwa to jest jakiś nonsens że do dzisiaj nie ma leków które redukują znacząco objawy depresji , lękow bez wpływu na sferę emocjonalną tą pozytywną , przecież te leki SSRI czy SNRI robią z niektórych wraki emocjonalne , w moim przypadku mam problem z alkoholem bo tak mnie czyszczą z emocji ze muszę coś jebnąć żeby chociaż trochę złapać chęci i kolorów życia, to jest dla mnie masakra i już mam kurwa mam tego dość. Jakie są wasze odczucia dotyczące tych leków , czy macie raczej pozytywne zdanie czy negatywne jak ja w tej chwili ?
a jak juz chcesz troche szczescia wdrozyc w zycie to moze sprobuj pregabaliny, mi ona poprawia humor juz w dawkach od 300mg.
Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
19 maja 2024biegwsteczrr pisze: @mendzinshan jak on nigdy nie brał pregabaliny to mu będzie poprawiać nastrój juz od niższych dawek a po 300 to będzie chodził jak pijany
@zburzony
oby do przodu mordo!
Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
Są też inne opcje leczenia i przy zamuleniu w depresji środki pierwszego rzutu się nie koniecznia sprawdzą.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.