Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
uwielbiam ludzi którzy po niedziałających 2mg nie wiedząc co ich czeka postanawiają wziąć x 4
nie powiem, sam nie raz tak robiłem mówiąc "a chuj tam", ale ja wiedziałem co mnie czeka i że trzeba zapiąć pasy.
Szczerze benzo nie łykałem nigdy w hardkorowych dawkach, choć przygoda się parę lat ciągnęła. Raz tylko zajebałem łbem we framugę i mnie zszywali ale tak to luz xD poza wyciętymi całymi dniami wspomnień i potem wyciętymi dniami na skrętach
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
To jest to zgubne działanie benzo. Pozorna trzeźwość .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
a ja w szoku... : ale o co Ci chodzi?
Inna sytuacja to jak zjadlem za duzo pregabaliny dzien przed poranną zmianą i bujałem się na boki jakbym niezłą flaszkę ojebał. Po 6ciu godzinach kierownik zauważył i kazał mi wypierdalać do domu. No to tutaj była najbardziej gówniana przesada.
Ostatnio też miałem problemy z zachowaniem umiaru od benzodiazepin/alkoholu i phenibutu na raz no i jakoś tak spóźniałem się w każdym tygodniu minimum raz przez ostatnie dwa miesiące dopóki nie dostałem nagany. Mam się z czego cieszyć, że dopiero teraz a nie o wiele wczesniej przy takiej regularności. Raz te kombo mnie tak ubiło do spania, że budziki nie dały rady i obudziłem się 3 godziny po rozpoczęciu pracy. Przesada uznałem i poszedłem do lekarza po chorobowe...
...Sk4Zii
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
