Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 431 / 23 / 0
Czy psychiatra może jakoś uniemożliwić ślub pacjentowi w takim sensie że napisze jakies pismo do izby lekarskiej albo złoży wniosek do sądu żeby sąd zakazał pacjentowi ślubu? Pytam tak czysto teoretycznie, ciekawi mnie ten temat ponieważ czasami mówi się że pewne choroby są przeszkodą do zawarcia związku małżeńskiego ale też często specjaliści nieuczciwie orzekają zdolność pacjenta w tych sprawach... Ktoś miał może sytuację że lekarz powiedział pacjentowi że uważa go za niezdolnego do ślubu a pacjent i tak wziął ślub..? Jak wtedy prawnie załatwia się taką sprawę? Wiem że na sądy nie ma co liczyć bo opierają na opiniach psychiatrów właśnie...
  • 365 / 90 / 0
Jeśli taka osoba ma w papierach że jest chora psychicznie albo niedorozwinięta to musi mieć zgodę sądu na ślub
  • 81 / 12 / 0
14 kwietnia 2024Luk890 pisze:
Czy psychiatra może jakoś uniemożliwić ślub pacjentowi w takim sensie że napisze jakies pismo do izby lekarskiej albo złoży wniosek do sądu żeby sąd zakazał pacjentowi ślubu? Pytam tak czysto teoretycznie, ciekawi mnie ten temat ponieważ czasami mówi się że pewne choroby są przeszkodą do zawarcia związku małżeńskiego ale też często specjaliści nieuczciwie orzekają zdolność pacjenta w tych sprawach... Ktoś miał może sytuację że lekarz powiedział pacjentowi że uważa go za niezdolnego do ślubu a pacjent i tak wziął ślub..? Jak wtedy prawnie załatwia się taką sprawę? Wiem że na sądy nie ma co liczyć bo opierają na opiniach psychiatrów właśnie...
Dlaczego lekarz ma składać wniosek o zakaz ślubu? Skąd lekarz ma wiedzieć o takich planach?
Widzę to trochę od innej strony. Mianowicie diagnoza lekarska może być podstawą o ubezwlasnowolnienie częściowe lub całkowite (np na wniosek rodziny). Nie jest to takie proste, bo musi zostać zatwierdzona przez biegłych i Sąd. Dopiero wtedy zakaz ślubu będzie miał jakąś moc prawną.
  • 3205 / 388 / 0
Urząd stanu cywilnego nie wymaga żadnych zaświadczeń o zdrowiu ani niczego nie sprawdza w tym zakresie, więc psychiatra nie ma żadnej możliwości zablokowania ślubu. Chorzy psychicznie mogą legalnie zawierać małżeństwa, jedyny wyjątek to osoby całkowicie ubezwłasnowolnione.
  • 3675 / 608 / 1
Właśnie tak - ograniczona zdolność do czynności prawnych albo całkowite jej zniesienie. Jeśli osoba jest realnym zagrożeniem dla siebie lub otoczenia;
orzeczona sądownie na wniosek rodziny albo z urzędu. Po opinii biegłych.

Lekarz nie może ci stanąć od tak se na drodze do slubu
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 431 / 23 / 0
W sumie macie racje, zapytałem poprostu ponieważ mam złe relacje z poprzednią kadrą lekarska.. już się u nich nie lecze ale pisałem tu kiedyś że mam porąbana sytuację prawno-medyczną... Jednak macie rację nie ma się czym przejmować bo ubezwłasnowolniony nie jestem w żadnym stopniu więc myślę że powinno być na przyszłość ok ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.