- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
pilleater pisze:Tak, aya i do tego bieluń. Najlepiej jeszcze dwie paczki kaszlaka, 6 saszet benzy, 4 muchomory, 8 świeżych gałek, 3g HBWR, 60 łysic i ze 3g cubensisów. Powinno być spoko :nuts:
Mój drobny błąd, nie tyle bieluń co bliska brugmansja (dalej roślina z deliriantami) jest dodatkiem do Ayahuasci, dla bardzo doświadczonych lub szaleńców.
Zawsze jeszcze pozostaje mi opcja B tj. potripować na każdej substancji z osobna i dorzucić DPH lub benzę ale to już by było raczej kamikadzostwo
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Szanowni państwo, kochani moi.
Od kilku dni po głowie chodzi mi mix LSD i difenhydraminy w dawkach 150uq LSD i 300mg difenhydraminy. Zdaje sobie sprawę z tego ze skończy się to najpewniej badtripem, ale mnie to trochę jara. Ktokolwiek brał, ktokolwiek wie może mógłby mi troszkę to opisać i ewentualnie podpowiedzieć w dawkach lub przynajmniej takiego mixu odradzić.
Nie wiem jakie czynniki grają tu rolę... Moim zdaniem istnieje szansa zaśnięcia przy takiej dawce leku antyuczuleniowego.
Ja bym tego nie łączył. Chyba, że po iluś godzinach kolorowej wycieczki miał bym ochotę zbić efekty psychodeliku:)
Jeżeli to ma być pierwszy raz to doradzałbym coś lżejszego kalibru do mixu z kwasem jak np. benzydamina, zwłaszcza, że antyhistaminy potrafią być kapryśne i na jednego zadowalająco zadziała mniejsza dawka a na drugiego tyle samo spowoduje co najżywej ogromną chęć na spanie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
