Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 137 • Strona 14 z 14
  • 85 / 15 / 0
3 tygodniowy cug > stan przedzawałowy > jak myślicie, mogę jeszcze tak na spokojnie pociągnąć? 🫣

typie, twój organizm ci chyba jasno odpowiedział na twoje pytanie :D
  • 1543 / 197 / 0
amfe zdarzało mi się brać i potem b-k pare razy w życiu i powiem tak. JA NIE ODCZUŁEM mega wpierdolu dla organizmu . i tutaj może się składać czystośc fety w fecie noi jakości b-k. mógłbym ocenić fete na towar średni . ale pikawa mocno biła gdyby nie znieczulenie alkoholem i cały czas zajęty umysł to by mogło nie być ciekawie jednak MI NIC NIE JEST
  • 3455 / 560 / 2
Jest Ci.

Cierpisz na uzależnienie krzyżowe.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 70 / 11 / 0
@no1special nie poczułeś "wypierdolu" bo masz tolerancję krzyżową która pozostała ci od amph.
  • 111 / 20 / 2
Na samym początku bombka 70 mg 2cb. Potem 4 cmc solo najpierw male sniffy klepaly srogo w połączeniu z 2 cb ale dzialanie bardzo synergiczne. potem zacząłem sadzić giga tuby bombek doszedlem az do 0.8 g na strzała, ale to nie kwestia materialu bo czuc, że jakosciowy ten klef tylko tolerki z fety, hexena i 4 mmc. Aż przez przypadek znalazlem sporo całkiem przyjemnej fugi która po zaginięciu na tydzień nagle sie odnalazła. 300-350 mg klefa brane razem z fuga 100-200 mg, najpierw w bombkach a tak po 20 min dociągnąłem bele z klefa i fugi w proporcji 50/50 +/-, tutaj walimy tyle mg na ile czujemy sie na siłach. Można tez trocge zmienić proporcje
Muszę wspomnieć też, ze spaliłem jedna żarowe hexena i jakies okruszki hexa tez mogły sie dostac na moje bele jakimś cudem %-D
Podczas całego baletu zjadlem lacznie 4/5 x 150 mg pregaby, które sobie dokładałem co pare h. Wypaliłem tez duzo hashu jak mi sie przypomniało. I jak zaczynało mnie schizowac to bralem klony pod język.
Podsumowując ten stimiarski wywód to musze powiedzieć, że mix dobrej fety z dobrym 4 cmc jest naprawdę dojebany, uzupełniają sie nawzajem. Przy pierwszych wrzutach dziala ala moje ukochane bk-MDMA. Tylko uważać z dawkami bo pikawa może miec niefajnie, ja bylem na klonach caly czas xd wiec dawkowanie bylo pizda mlotek kolowrotek %-D
%-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D
  • 8 / / 0
02 kwietnia 2011ArsonMJ pisze:
mef + MDMA?

co sądzicie?
tez mnie to zastanawia, taka bombka 50mg MDMA + 80mg 4-MMC
  • 4 / / 0
Ja miałem Ten niefart ze Mateusz poszedł z jakąś speedującą piguła, która dostałem w gratisie. Efekt był taki, ze prawie medytowałem, żeby tylko spowolnić serce.
ODPOWIEDZ
Posty: 137 • Strona 14 z 14
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.