16 lipca 2022stuk pisze: Ogólnie ten shit to jak chcecie się naćpać rozwalacie 20 mg-30 mg i robice sniffa i macie zajebistą euforie i coś tam działa.Jak walicie sniffem to działa euforycznie.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Mam tez akitenon nie wiem co lepsze. Chce zejść z tego gowna. Wenla nawet dziala napja polineuropatie i depresje w tej niskiej dawce wysokich nie toleruje no i bedzie za duzo serotoniny.
Ja jeszcze mam łuszczycę w kilku miejscach ale świąd występował na zdrowej skórze, generalnie to mam podatną skórę na owady itd.
Poza tym przy odstawieniu obecnie klonów i trampka nie zauważyłem żadnej poprawy jeśli chodzi o lęki, schizy itd.
Oczywiście wiadomo że buspiron był zbity klonem i Tramalem (chociaż biorę już małe dawki) no ale ten świąd mnie niszczył przy tym leku także na 99% do niego nie wrócę.
I na koniec wiadomo że na każdego działa inaczej więc możliwe że warto spróbować.
Ja jak go brałem za pierwszym razem zadziałał od pierwszej tabletki I coraz bardziej się zastanawiam czy nie spróbować go jeszcze raz
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
