Bo generalnie pierwszy raz czuję się po tym jakoś przyjemnie , byłem zestresowany i dla beki wrzuciłem sobie 50mg do spaghetti i zadziwiająco przyjemnie siadło, a nigdy wcześniej jakiegoś rekreacyjnego potencjału w tym nie widziałem.
21 lutego 2024ListyDoMDMA pisze: Czy hydro w jedzeniu jakoś lepiej się wchłania czy coś?
Bo generalnie pierwszy raz czuję się po tym jakoś przyjemnie , byłem zestresowany i dla beki wrzuciłem sobie 50mg do spaghetti i zadziwiająco przyjemnie siadło, a nigdy wcześniej jakiegoś rekreacyjnego potencjału w tym nie widziałem.
Aż się wystraszyłem i zacząłem szukać na necie, czy coś mi sie może od tego stać.
Skutek był taki, że i tak oka nie zmrużyłem
A jak kolega napisał wyżej, ostatnio w szpitalu dostawałem trzy razy dziennie po 25mg.
Na lęk. Ten lek działa i to nie jest placebo.
Tylko my wszyscy prawie jesteśmy przeżarci benzo, przepici alko, dlatego efekt jest tak słaby.
Na czysty organizm pomaga. Do tego wzmacnia kodeinę.
Wizuali niestety brak .
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
