Jeśli już bawiłeś się BK to oczywiście, że 50mg to za niska dawka :) 50mg to dobra dawka uczuleniowa, aby sprawdzić sort. Ja właśnie też niedawno pierwszy raz ogarnąłem 3mmc. Wcześniej tylko 3cmc. I jak tolerke mam już bardzo wysoką i musiałem spore dawki 3cmc ładować aby działało ( ale działało) tak 3mmc działa bardzo kiepsko. Wręcz wogole. Pobudza, przy dużych dawkach lekki speed, ale taki pusty. Na plus, że delikatny dla nosa w porównaniu do 3cmc. 3cmc rozpuszczając 300mg w soku robiło mnie pięknie. Ta sama dawka i sposób 3mmc czyli oral - wogóle. Nic. Towar spoko , osoby, które nie mają takiej tolerki jak ja, są bardzo zadowolone. Ale po przygodach z cmc, mmc jest dobre dla mnie na pobudzenie, aby posiedzieć przy piwku z kumplami:)
Edit : I na plus z 3mmc co zauważyłem, to nie są tak powiększone źrenice jak przy cmc.
Mój sort 3mmc jest w mlecznobiałych kryształach. Bardzo bardzo łatwo kruszących się. Ja używam jako zwijki zawsze takich kolorowych kwadratowych karteczek, jako jednorazowe. I wystarczy że palcem przez karteczkę mocniej przygniote i się rozpada na puder niemal. Taki dość zbity cos jak cukier-puder. Chcąc odłamać kawałek z większego kryształka w palcach zostaje pudru. Cmc zawsze było w twardych kryształach, że trzeba było kilka razy kartą przejeżdżać, żeby z maleńkich kryształków zrobił się puder.
Zacznij od uczuleniówki. Jak ją poczujesz to już będziesz wiedział co robić dalej. :)
Warto dodać - 3-MMC lepiej działa oralnie. A najlepiej oral + na wejściu sniff. ;)
Jak się wali o późnej porze to lepiej pamiętać że tak w ciągu 5-6h nie pójdziemy spać
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.