Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 292 • Strona 26 z 30
  • 768 / 106 / 0
lorazepam według twojej tabeli to siekiera. Najwięcej prób samobójczych i anxiety. Nie widziałem jaki Clona ma przedział. To nie są zabawki. Wierzę twojej tabeli @mietowy3

przeniesiono - detronizator
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2302 / 399 / 0
Masz full picture
przeniesiono - detronizator
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 768 / 106 / 0
To Clonozepam jest na padaczke i sedative activ. To ja będę musiał brać forever Clona. Są lepsze na padake od Clona ? I po pamięci jebie. Są inne na padaczkę lepsze od Clona! Chodźmy karbamazepina
przeniesiono - detronizator
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2023 przez Palkrolik, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2392 / 663 / 0
Jak to jest że jak biorę w ciągu klona ( nie wielkie dawki po 1 / 2mg dziennie przed spaniem ) to jeśli nagle zastąpię go tą samą ilością alpry mam wrażenie że ta działa o wiele mocniej co więcej mogę poczuć banie i odstresowanie ( kiedy na poziomie mocy obie substancje są sobie równe ) czego już wgl nie czuć po krzyżaku.
I sytuacja odwrotna - jak jestem w ciągu na Xanaxach ( też po te 1 / 2mg dziennie ) i nagle zjem długo nie konsumowanego klona to mam wrażenie w drugą stronę że klon robi o wiele mocniej , odczuwam też wtedy zdecydowanie to że xan działa krócej a klony - to jest moc jednak bo jak wjedzie po długim jego używaniu to autentycznie czuć że działa dłużej...... ktoś mi wytłumaczy ten fenomen ?? gdzie niby mocną te substancje są sobie równe.... ?
przeniesiono - detronizator
  • 1031 / 314 / 5
@WujekMorda Przewertuj sobie ten wątek a uzyskasz odpowiedzi.
Jedyne czego możesz nie znaleźć to pytanie "gdzie ta moc jest równa" otóż, jest równa w sile powinowactwa do receptorów. Konkretnie receptorów benzodiazepinowych.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 105 / 25 / 0
Na mnie na noc i w dzien (sic!) działa najlepiej zolpidem. Poprawia nastroj, niweluje mi "doły" za dnia, czuje sie odprezona, bez zadnej nerwicy, depresji... Na noc dziala wpierw rozweselajaco, potem są halucynacje, "urwany film", sen. Ksalol, czyli Xanax uspokaja, odpreza, ale lepszy jest Clonazepamum. Nieporownywalnie lepszy, chyba, że wezme czy Ksalol'e... Neurop biorę na dobry sen i działa. Teraz doszedł Tisercin na sen, działanie minimalne, aż po male... Ketrel (kwetiapina) mam w duzej dawce uspokaja, ale to nie to co reszta. Pisze tutaj o jednej-dwóch tabletkach wszystkiego. Orizon (Rysperydon) jest na schizofrenie, nie wypowiem sie, bo dopiero zaczęłam go brac. To zamiennik Rispolept'u. Spalam lepiej, bo mam jeden na noc.

Czy zauwazam poprawe w mojej schizofrenii? Te leki sie łacza, wiec troche tak, a troche nie. Na pewno już nie widze jakis ludzi, wiec jest o niebo lepiej ;-)

Rano mam depresje, ale ide do WC - wszystko mija.

Uważnie z zolpidemem o czym pisałam juz kilka razy. Wciaga bardzo. Mozna brac nawet listek, a on "robi swoje". Wymienie pare moich przykladow: chodze do lodowki i zjadam jej polowe. Byle co z byle czym. Trzeba uwazac, bo to nie zabawa, a zle samopoczucie z rana jak dla mnie jest po czesci "z odbicia". Naprawde pomaga mi WC, pewnie stad, ze wyrzucam te leki w jakims stopniu z siebie (podobno w kale jest 60%, a w moczu 40% - gdzies to przy czyms wyczytalam). Z rana Bisocard, Vivace, zolpidem, Ksalol... i wstaje,

pozdrawiam


dodano nazwy substancji czynnych, o których wymienianie przy podawaniu nazwy handlowej się uprasza, a najlepiej tylko nazwy substancji czynnej. (nie wiem czym jest Neurop, neurotop?) - detronizator
Uwaga! Użytkownik magdalena84 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 77 / 5 / 0
@Detronizator2 a które benzo działa najbardziej przeciwlękowo wg ciebie?

scalono - detronizator

wg tej tabeli to najlepszy na "lęk psychiczny" nie wiem jak to najlepiej przetłumaczyć, jest Bromazepam, na drugim miejscu lorazepam

przeniesiono - detronizator
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 789 / 47 / 0
W ciągu koło 10 letnim mogę potwierdzić że działa na mnie tylko i wyłącznie z aptecznych klon. Dawki 2mg+ dzień.
  • 9 / / 0
Czy lorazepam działa silniej przeciwlękowo niż alprazolam? Z tego co wiem, działa bardziej nasennie.

przeniesiono - detronizator
  • 319 / 75 / 0
Działa bardzo podobnie do alprazolam w kwestii przeciw lękowej i podobnej dawce.

przeniesiono - detronizator
and its going to suck.
It's not going to be fun.
ODPOWIEDZ
Posty: 292 • Strona 26 z 30
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.