Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1784 • Strona 147 z 179
  • 1084 / 283 / 0
@NotSure

Trzęsawka rąk mija, różnie bywa z czasem, ale Ci minie jak przestaniesz ćpać.

Poza tym moim zdaniem jesteś już wstępnie wjebany, jeszcze bez większych konsekwencji w życiu i jeśli chodzi o zdrowie, ale wszystko przyjdzie z czasem.

Poza tym nie wymieniasz żadnej konkretnej substancji. Czy bierzesz stuff z ulicy? Takowy to najgorsze, wymieszane z chuj wie czym gówno. Poza tym na ulicy każdy leci w chuja, niezależnie od deklaracji przez nich ich "świętych zasad".

Życzę zdrówka.

@Adrian3760

No, to normalne, że wraz z czasem abstynencji narastają u Ciebie objawy abstynencyjny i wynikające z nich problemy z pamięcią, koncentracją i przetwarzaniem informacji. Druga sprawą może być to, że jesteś po prostu przećpany stimami i organizm musi se odwyknąć.

Na jedno wychodzi, czas na porządną przerwę. Ile miałeś takiej najdłużej?

Życzę dużo wytrwałości i przede wszystkim zdrówka.
  • 311 / 44 / 0
@GermanskiOprawca
Najdłuższa przerwa to była od 10 października do 8 grudnia czyli +- 2 miesiące po którym był teraz 6 dniowy ciąg po którym naprawdę czułem się tak hujowo jak nigdy wcześniej, nawet poprzednim razem(właśnie w październiku) gdy wylądowałem w hotelu kompletnie bez niczego(wszystko co mogłem to sprzedałem) to nie czułem się tak źle jak teraz po tych 6 dniach.
wcześniej ciąg od czerwca do października z przerwami po tydzień-dwa, w tym od maja do drugiej połowy sierpnia szedł dodatkowo enantan testosteronu, który dodatkowo nakręcał na ketony i ogólnie rozpierdol za który teraz ponoszę konsekwencje.
Jeszcze tylko dodam że to złe samopoczucie w hotelu było przyczyną tego że przez dwa miesiące udało mi się trzymać abstynencję od ketonów, więc myślę że tym razem o wiele gorsze samopoczucie od tamtego razu spowoduje całkowite rzucenie ketonów - do tego będę dążył
  • 933 / 169 / 0
skutki uboczne, a raczej ich brak. Od czego to zależy że raz się zje kryształ to z człowieka leje się pot, jest zwała, a raz nawet ci pacha sie nie spoci i jedyny skutek zazywania to po prostu zmęczenie przez zarwaną noc? Kwestia składu, zanieczyszczeń?
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 1010 / 540 / 0
Nie można chyba stwierdzić od czego to zależy, na pewno nie od sortu. Mam swoją teorie, ale to tylko teoria. Osobiście wydaje mi się, ze od jakości i energii fazy. Zdarzało się, ze miałem stu procentowa pewność co do jakości, a zwala bywała ciężka. Jadłem tez zanieczyszczone sorty po których nie było żadnej.
Tak samo jak z twoim samopoczuciem. Raz wstajesz i jest chujowo, a raz chce sie zyc. Myśle, ze maja na to wpływ czynniki o których mało wiemy.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 9 / 2 / 0
Mam taki problem ze czasem drentwieja mi ręce, zwłaszcza w nocy przez co sie wybudzam. Kiedys tego nie miałem i nie wiem czy mogło to byc spowodowane zazywaniem bk, głownie 3mmc? Nie walilem tego nie wiadomo jak duzo ilosci ale byl okres ze dosyć regularnie.
  • 133 / 10 / 0
o dokładnie to samo teraz przeżywam:)
co ciekawe, ja śpię zawsze na prawym boku, wiec nie ma mowy o uciskaniu reki czy coś i wybudza mnie właśnie odrętwienie całej dłoni, czasami jest to bolesne kucie a czasami ten śmieszny paraliż.

Jak dużo trenowałem to często mi się to zdarzało, myślałem, że to od testa itp, ale teraz zaczęło się nagle i nie mam pojęcia co na to wpływa:)

Scalono — CAF

edit: zapomnilem o najważniejszym xd drętwieje tylko lewa dlon:)
  • 2392 / 664 / 0
Jak w kurwa śpicie po b-ketonach? Ja muszę się zawsze tak spregować/nachlać/zbenzić na zwała że jedyne co mnie może obudzić to chęć zajebania pawia na podłogę a nie jakieś drętwienie łapska.... no ale co człek co inna historia ...
  • 5413 / 972 / 0
Zależy jaki keton i ile spożyte, oraz w jakim stanie nasz organizm. w 2010r waliło się mefkę całe dnie a spało normalnie po niej(wtedy to ja nawet nie wiedziałem że istnieje coś takiego jak benzo czy inne leki psychotropowe %-D) i apetyt też był na wieczór. Teraz już organizmy bardziej przetyrane, ketony trochę inne. Ja też mam problem ze spaniem, muszę się uśpić benzo,alko lub neuroleptykami.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1010 / 540 / 0
Najlepiej zwalić konia, substancja sie do tego nadaje : DDD
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 5413 / 972 / 0
To fakt, ten nie zna uroków ketonów kto nie szukał kilka godzin idealnego pornola ;)
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
ODPOWIEDZ
Posty: 1784 • Strona 147 z 179
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.