10 października 2023deadmau5 pisze: @gbu póki nie będziesz sprawiał wrażenia zestresowanego. Bo też może trafić się typ, który pozna po mimice twarzy i ruchach, że jesteś zdenerwowany. A wtedy prawdopodobieństwo zatrzymania wprost proporcjonalnie do tego, co odpierdalasz (drgania, nerwowy wzrok, zimne poty, natarczywe rozglądanie się).
Nie jest to nic nadzwyczajnego, dużo osób po prostu ma pietra gdy nie podróżuje często samolotem, ale zazwyczaj ten stres wynika z samej podróży a nie próby przemytu, ja zacząłem latać już za szczyla więc sie przyzwyczaiłem do procedur. Patentów swoich nie zdradzę, są dziecinnie proste i oczywiste a kobitki to już w ogóle mają znacznie ułatwione zadanie, nawet jeśli nie mają czym oddychać. Proszki i tabletki to bułka z masłem ale zioła ni chuja nie wziąłbym na pokład samolotu bo jest przypałowe i śmierdzi.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
09 lipca 2012gbu pisze: Jakie by to nie było ryzyko to nie warto a na pewno jest większe niż kiedyś(przed 11.09.2001)
W razie wtopy stracisz wakacje, kase(za przeloty), w zależności gdzie wtopisz to będziesz miał mniej bądź bardziej przejebane a jak się wybieracie do jakiegoś turystycznego kurortu to przy odrobinie szczęścia, palenie skołujecie na miejscu
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Mówimy o wyrywkowych kontrolach. Nawet jeśli stosunkowo widać, żeś Polak i lecisz z Polskiego lotniska.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Znam starego starego hipa (a jednego z pierwszych w prl), co jego syn z Canady swego czasu w kieszeni przewiozl 40gieta cindy'99.
Jak mowil jedno z najlepszych dymów jakie palil... takze wszystko sie da :p
Jakiś czas temu leciałem lotem krajowym z medycznym weedem.
Miałem na niego papiery ale i tak nie wyciągałem go na wierzch z plecaka.
Przeszło w oryginalnym opakowaniu bez zainteresowania.
Myślę że sporo zależy od szczęścia i umiejętności pakowania rzeczy tak żeby to co nie chcemy nie rzucało się w oczy przy prześwietlaniu.
A jak biorą próbki to jest to na materiały wybuchowe czy narkotyki?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

