- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Czy to działa w drugą stronę, że jak się już leczy powiedzmy dwa miesiące i sertralina działa w pełni i wtedy jest niebezpiecznie coś przyjebać? Prosiłbym o możliwie szybką i rzetelną odpowiedź.
btw metkat to agonista czy antagonista wychwutu zwrotnego? Bo jak czytam to on niby ma powinowactwo głównie do dopaminy i noradrenaliny, a w małym stopniu do serotoniny, czyli na logikę jest agonistą receptorów dopaminowych i reszty. Dobrze myślę?
Im wiem więcej tym mniej mówię
Realesery powodują wyrzut większej ilości neuroprzekaźników, inhibitory wychwytu zwrotnego -zmiejszają usuwanie neuroprzekaźników z miejsca gdzie mogą aktywować receptory, agonisty- przyczepiają do receptora i go aktywują, antagonisty- przyczepiają do receptora ale go nie aktywują (czyli w zasadzie blokują)
Fuzja - D5
Przepraszam tu pomyłka była w moim poprzednim poście, metkat to inhibitor wychwytu zwrotnego dopaminy i noradrenaliny , proszę o scalenie
Jak chodzi Ci o coś co ma dużo dopaminy, noradrenaliny i brak serotoniny to, np. nep, alfy, metkat. Ale nie sądzę, że to dobry kierunek...
W pewnym momencie po którejś lajnie, obraz był już w chuj rozmazany i pojawiły się halucynacje, komiks na ścianie , widziałem otwarte drzwi mimo że były zamknięte, przeglądarka na ścianie. Przy zamkniętych oczach podobne efekty wizualne jak po DXM. Czasem jak zamykałem oczy myślałem że jadę tramwajem.Gigantyczny nieogar. Pewnie było więcej tych efektów, ale nie wszystko pamiętam. Kolejną dziwną rzeczą było to że w pewnym momencie nagle te halucynacje, w przeciągu sekundy zniknęły- wszystkie poza rozmazanym lekko widokiem. Dalej jak lajny waliłem to już się nie działy takie rzeczy.
Czy myślicie, że trazodon w tak małej dawce mógł tak drastycznie zmienić działanie ketonów?
*Ten jeden gram to przez całą noc , a nie jednorazową dawkę xd
Zrobiłem 3 kreski w jedną dziurkę. W odstępach co parę minut.
Wsypałem też trochę do pustej kapsułki i połknąłem. Mija ze 40 minut już i nie czuję absolutnie kompletnie nic.
O co chodzi? Mam dostać zwrot kasy, bo ktoś pisał że podobna sytuacja. Aż dziwne. Chyba, że jestem wyjątkowo oporny ?
EDIT: Mija prawie półtorej godziny. Ja nie czuję absolutnie nic. Wątpię by to była kwestia wenlafaksyny, którą biorę w dawce 150 mg codziennie. Jestem ciekaw co to za szit.
No chyba, że dowiem się od was że serio mogę tak mieć
Wydaje mi się że to może być kwestia leków, ale równie dobrze, złego tematu.
Mogę jeszcze dodać że wczoraj jak brałem ten kryształ to miał działanie typowo speedujące, a dzisiaj typowo serotoninowe, a to z tej samej paczki, chyba faktycznie wcześniej trazodon przez swój antagonizm receptorów serotoninowych, kiedy zniknęła go odpowiednia ilość z organizmu, to kryształ zaczął działać bardziej na serotonine. (To tylko taka teoria , która mi wpadła , nie jestem na tyle biegły w temacie żeby być pewnym) Ostatni raz trittico Cr 25mg brałem w czwartek.
Ale nawet to nie tłumaczy tych pojebanych halucynacji.
Generalnie jeśli jakiś drag działa na coś związanego z serotoniną , to wydaje mi się że powinniśmy się spodziewać osłabienia efektów jego po dłuższym czasie stosowania antydepresantów.
Choć wydaje mi się że jednak gram w tak krótkim czasie to powinien być poczuty w jakiś sposób w tak krótkim czasie.
Co prawda to inna grupa leków ale znałem typa co brał anafranil (chyba tak się lęk nazywał) to na niego 1,5g MDMA nie działało
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Marihuana a ciąża i płodność – badacze z UM Wrocław: „Nie ma bezpiecznej dawki”
Normalizacja marihuany w debacie publicznej idzie w parze z rosnącym przekonaniem, że to „naturalna” i mniej inwazyjna alternatywa dla farmakoterapii. Jednak najnowszy przegląd 64 badań przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że THC nie jest obojętne dla układu rozrodczego ani dla rozwijającego się płodu. Eksperci wskazują, że kannabinoidy wpływają na centralne mechanizmy płodności, a skutki ich działania mogą być długofalowe – także dla przyszłych pokoleń.
