„Podsumowanie literatury i badań naukowych wskazujących na negatywne konsekwencje korzystania z pornografii w kontekście ochrony dzieci i młodzieży”, Stowarzyszenie Twoja Sprawa, Warszawa 2017
https://twojasprawa.org.pl/files/attach ... grafii.pdf
13 maja 2023Curvygirl93 pisze:Zagłęb się w temat uzależnienia od masturbacji i poczytaj jakie sieje spustoszenie w głowie. Bywa gorsze niż używki. Powoduje wiele chorych zachowań, niszczy ludziom życie. A takie wyśmiewanie i bagatelizowanie sprawia że ludzie się wstydzą pójść po pomoc08 listopada 2010NiezdrowyAntoś pisze: ahahaahaha zryty sie naczytal stronek negatywnie opisujacych onanizm i juz znalazl przyczyne swoich problemow - PRZYCZYNA JEST NIE MASTURBACJA. A BRAK KOBIETY, KTORA BEDZIE CIE KOCHALA I TY BEDZIESZ KOCHAL JA. BRAK MILOSCI I SEKSU ... kazdy sie masturbuje wyluzuj. niektorzy masturbuja sie tak czesto ze tylko na to starcza im sily i czasu)
jesli szukasz orgazmu, to nie z wlasna reka i pornolem na monitorze ale z ladna panna![]()
nie zebym bym wielki ruchacz, raczej slaby ze mnie, ale ja to tak widze :)
To nie jest moja wina, że po siłowni, tak mi wywala teścia, że trzeba sobie ulżyć.
Tak niszczy ludziom życie, ja pierdole...
08 listopada 2010gynoid pisze: W ogóle jak u Ciebie z masturbacją? Dalej walisz konia czy już zaprzestałeś? Możesz jeszcze patrzeć w ogóle na swojego fiuta mając świadomość, co on zrobił Ci z głową? Nie myślałeś o tym, żeby zlikwidować źródło swoich problemów?
18 kwietnia 2023pauleta1987 pisze: Prosze o poradę dotyczącego ciągłego osłabienia organizmu i zmęczenia co polecacie jakie preparaty, ziola czy coś innego?
Zrobienie badan krwi, nerek krazenia/serca i jelit. Jelit w sumie na poczatek bym dal.
Wszystko się od jelit zaczyna.
i omowienie ich najlepiej prywatnie u jakiegos konia ktory sie zna.
musze poczytac o tych roslinkach, ale ogolnie roslinki chyba sa bezpieczniejsza opcja niz substancja z labolatorium bo maja jeszcze inne skladniki oprocz glownej poż(rz?)ądanej,
ktore asystuja
ktora to blokada mao?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
