18 czerwca 2023lesdoxem pisze: Ja właśnie jestem formalnie bezdomny, ale leżę sobie na kanapie w moim byłym domku. Zostałem wczoraj wyjebany na zbity pysk jak pies przez koordynatora i zostawił mnie w nocy na ulicy. Wkurwiłem się i poszedłem w tripa, walizki zostawiając przed domem. Załapałem się na jakąś imprezę na plaży z Holendrami, piłem wódkę z jakimiś dziewczynami i chodziłem sobie po wodzie. Ogólnie trauma jak chuj, Polacy tu to są jakieś kurwy dosłownie. Nieliczne wyjątki, mam jednego spoko ziomka tu jedynie. Za granicą Polak Polakowi wilkiem - to najprawdziwsza prawda. Zostałem wyjebany praktycznie tylko za śmiecenie, mam z tym trochę problem. Ludzie tu to są jebani konfidenci. Może dziś uda się tu przespać, na razie sobie tak koczuję i badam teren. Będę szukał innego zakwaterowania, jutro w robocie spróbuję coś ogarnąć. Natrafiłem też wczoraj na Słowaków, jeden mówił po polsku i miałem nadzieję, że to będą spoko ludzie, bo już obiecywał mi nocleg i w ogóle, a okazali się takimi samymi kurwami. Ten tydzień już tutaj pokazał mi, że do ludzi, a szczególnie Polaków za granicą, trzeba podchodzić z rezerwą i nieufnością, bo inaczej się przejedziesz. Nie mówię, że jestem święty, ale mam w sobie coś z człowieka, a tu człowieczeństwo już dawno upadło... Siedzę sobie więc na agencyjnym i czekam na rozwój sytuacji.
święte słowa wszystko co napisałeś to prawda kurwa 1 do 1 bylem ostatnio i przeszedlem to samo az bym Cie kurwa wysciskal za ten komentarz
Współczuję... Bierzcie przykład z tych sytuacji i uważajcie nie tylko na innych, ale i na siebie.
Opowiesz trochę o sytuacji?
15 lipca 2023lesdoxem pisze: @xantiago
Opowiesz trochę o sytuacji?
W połowie kwietnia szybka wizyta w Amsterdamie, jak ktoś bez kontaktów (ale użytkownik tematu) może wytropić dobrego kokosa, bo branie od ludzi ulicy wydaje mi się nikłą szansą na trafienie na coś smacznego
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.