Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 960 • Strona 93 z 96
  • 2532 / 602 / 0
No nie powinno palić.Ja nigdy nie czułem żadnego palenia od opium.Jak ci się skóra w tym miejscu czerwona zrobiła to wypadłeś.Reakcja histaminowa od kodeiny z opium prawdopodobnie.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
Właśnie nie bo nie mam guli. Było iv. Ale to tak z pół godziny takie napuchnięte żyły w koło miejsca wkłucia i przeszło. Histamina tak samo tak myślałem. Muszę się do tego przyzwyczaić. Już zeszło. Fajny wjazd. Ale ciężko zebrać sporo opium. Zaliczyłem to dzisiaj. Super sprawa.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
mak ma bardzo sporą komponentę psychodeliczną. Po nim mam najbardziej podkreślone widzenie świata a'la sajko. Chodzi o efekt "różowych okularów". Nie wiem czy to kwestia samych opiatów, czy jakichś innych związków zawartych w roślinach. Odkąd zacząłem używać całych roślin do odwaru tym bardziej potwierdzam tą teorię.

Jak tam zaczynacie sezon powoli? Smarujecie łańcuch w rowerze na nocny patrol po ogródkach działkowych?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2532 / 602 / 0
Kwestia samych opiatow,bo w przypadku nawet tych syntetycznych występuje efekt różowych okularów.

Mam parę krzaczków na oku tu i tam,czekam aż dojrzeją ;)
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
Tak, ale w maku masz to w największym stopniu.

Nie wiem czy nie zjebałem, bo gotowałem zupę z takich świeżaczków, co to dopiero płatki pozrzucały, a jak widzę takie liliputy, co się ostały to przyrost główki jest spory od etapu kwiatu. Pocieszcie mnie, że to może tak jak z grzybami, że te małe lepiej klepią. Trzeba kuć żelazo póki gorące. Może by było z tego jakieś adamantium. Pytanie, czy lepiej klepie taki co już zrzuca nasiona czy taki 'technical mature'? Z jakim pojęciem się spotkałem. Te młode, jak to młode, na pewno więcej płaczą.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
Nie masz przy tym w pizdu histaminy? Już wiem dlaczego dawne ćpuny dawali diphergan do pompki. Czytałem o tym w książce Andrzeja Kaczkowskiego. Myślałem, że to tylko dla lepszego kopa. Ale robiono to po to aby strzały opium z pola nie wywalały tyle histaminy. W dipherganie jest antyhistamina - prometazyna, swoją drogą składnik amerykańskiego Leana. Do leana bym nie dawał, ja tam lubię się drapać. I jeszcze syrop na cukrze i do tego Sprite, ech te głupie amerykańce. W tej kwestii to ja jestem miłośnikiem czystego trunku. Znowu ojebałeś babulinkę? Ja w tym sezonie definitywnie odchodzę od golony. Chociaż mam odruch patrzenia na ogródki. Nawet na domkach normalnych dużo ludzi ma te piwoniowe. Dobrze przejść na samodzielność, nawet w trybie guerilla. Dzisiaj popiłem makiwarkę z paru dosłownie roślinek ekstraktem z antka. Bo wiecie ja nie noszę oxów, tylko wpisuję kody. Ostatnio popijałem kodę PST. A przed tym pieprz czosnkowy. Dziwne rzeczy połykam. Czuję się jak gwiazda bukkake. Sperma szatana i te rzeczy.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2532 / 602 / 0
A o dziwo bez tragedii,przy czystej morfinie potrafiło byc gorzej.Babulinke niee hehe.Znalazłem gdzieś indziej,całkiem mocne były.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
A to nie wiem, może miałem to opium trochę zleżane, bo zbierałem na raty. Łycha z brązowym mleczkiem sobie leżała i czekała aż się nagromadzi na strzał. Była kiedyś taka kreskówka Kleszcz i oni mieli okrzyk bojowy "Łycha!" Dobrze poryte to było. Ewidentnie narkomańskie odniesienia.

A potem to co woda iniekcyjna, gotowanko, filter ze szluga. No spuchły mi żyły w chuj wtedy. Aż się przestraszyłem i nie docisnąłem do końca. Ale po 15 min mi to zeszło. Ewidentnie hista. A jak Ty grzejesz opium na łyżce to też takie farfocle pływają czy to się robi jednolicie płynne?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2532 / 602 / 0
Pływają.One się nie rozpuszczają i zostają,normalne.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 741 / 9
To chyba mam tendencje do bycia swędzioszkiem. Po kodzie zawsze swędzi dupa, nawet po pace. Tak jak mówię, zmusiłem swoje DNA do ewolucji i obecnie mam duże ratio konwersji do morfiny. Normalnie, tak jak w tym kawałku.

DJ Smokey - "DNA Force" (Official Music Video by @positivepabs)
https://www.youtube.com/watch?v=GsHtHpj ... 5hIGZvcmNl

A, że histaminowy człowiek jestem to trzeba jeszcze potwierdzić. Jeszcze parę strzałów z opium i będę wiedział. Mam działki dosłownie 0,5 km od domu, ale tam to już jestem chyba most wanted i obora jak cholera. Nie przystoi dojrzałemu dżentelmenowi.

Na strzała to trzeba trochę pozbierać tego jednak. To nie Pakistan, że sobie na spokojnie dzieci chodzą po hektarze i rozcinają, zostawiają i na drugi dzień zbierają już takie haszowe.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 960 • Strona 93 z 96
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.