Największy cud to widziałem jak heroinistka wyszła z nałogu po 3 miesiącach, więc się da. Ale to jest mniej niż promil leczących się. Bo myślę, że w ośrodkach łącznie minąłem jakieś 300 osób i to jeden jedyny taki przypadek.
Ja byłam w czterech
1. Straszny dwór Czechowice-Dziedzice polecam, bardzo dobrzy terapeuci, dobra atmosfera ale to było 10 lat temu, nie wiem jak jest teraz
2. Czarny Las Cisowa, tam cpałam to chyba mówi wszystko, z terapeutów lubiłam tylko Andrzeja stary heleniarz z doświadczeniem.
3. Męcka Wola, wyszłam po dwóch tygodniach, nie polecam, zasady trochę po-monarowskie aczkolwiek prawdziwego MONARu to nie przypomina.
4.Wapiennica koło Bielska-Białej najlepszy ośrodek w którym bylam, właścicielem jest Pan Straszny(nazwisko) jest też wlascicielem pierwszego ośrodka Straszny Dwor, terapeuci to wspaniali ludzie, ośrodek bardzo życiowy, bardzo dużą wagę przykładają do terapii.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
