Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Jeszcze jedno uzupełniające info: deal twierdzi, że ta feta jest "najlepsza w mieście", ale że i tak jest jej daleko do "starego dobrego polaka", bo przy syntezie nie używa się już jakiejś obecnie trudno dostępnej substancji. Brzmi jak totalna bzdura, ale może ktoś z was słyszał o czymś takim? Widać, że koleś jest doświadczony w temacie, ale chyba czasami trochę właśnie bredzi i rozpowszechnia jakieś dziwne mity amfetaminowe.
A btw ja raczej lubię stymulację po MPH (i tę produktywność), więc feta chyba powinna mi była tym bardziej przypasować? A okazała się raczej takim "usuwaczem zmęczenia" i niczym więcej. Szkoda, że w PL nie ma czystej aptecznej amfetaminy, wtedy wiadomo by było o co właściwie chodzi. Może ta feta rzeczywiście jest dobra, ale mam jakiś dziwny organizm?
Będę bardzo wdzięczny za pomoc w rozkminieniu tych wszystkich kwestii.
Dalsze info w mojej sprawie: wczoraj w sumie 800-900mg donosowo w ciągu kilku godzin; mogłem spokojnie nie spać jeszcze trzecią noc, ale xanax pomógł mi zasnąć (z rozsądku, nie byłem zupełnie zmęczony). Było obsesyjne oglądanie porno przez 8h (wazokonstrykcja sprawiła, że normalny seks nie wchodził w grę).
Po samym MPH nie miał bym tak mocnych efektów.
A no i deal jednak nie tnie na wadze. Wygodnie się odważa szczury wagą jubilerską, dzięki za pomysł/przypomnienie.
Dziwna jest ta feta. Macie pomysł, dlaczego nie było euforii? A może była, ale tak subtelna, że jej nie zauważyłem? A może mam już zapchany nos, dlatego taka ilość mnie nie porobiła euforycznie?
Cytując klasyka „ile ja bym dał za….”
Mamy u kogoś ze Szczecina? Miałbym parę pytań.
04 marca 2023karolkarolak01 pisze:
Dziwna jest ta feta. Macie pomysł, dlaczego nie było euforii? A może była, ale tak subtelna, że jej nie zauważyłem? A może mam już zapchany nos, dlatego taka ilość mnie nie porobiła euforycznie?
Czego po niej oczekiwałeś? Rushu jak przy alfach? To tylko wład... człowiek nienawidził a i tak nie odmawiał.
Mówisz, że po fecie nie ma euforii? To jakie ma działanie wg. Ciebie? Ja zauważyłem, że usuwa zmęczenie, pozwala zarwać 3 noce z rzędu (a dałbym radę pewnie i więcej), bardzo mocno podnosi libido, no i to chyba tyle; do pracy umysłowej/skupienia feta jest raczej gorsza od MPH.
Tyle słyszałem/czytałem o tej amfetaminowej euforii, nawet kilka postów wcześniej @Atropolamine napisał, że "dobra feta" ma działanie rekreacyjne.
Więc w końcu jak z tym jest? Działanie rekreacyjne bez euforii? To o co tu chodzi? xD
Niby ta moja feta nie daje euforii, a jednak już widzę u siebie chęć ponownego zaopatrzenia się (potencjał uzależniający). Chodzi chyba o to poczucie "rześkości" i o całkowitą odporność na zmęczenie (takie poczucie "niezniszczalności"); no i o te hedonistyczne maratony porno - momentami miałem wrażenie, że jest lepiej niż podczas seksu xD (a laskę mam fajną, więc w tej kwestii nie narzekam ;) ). Btw to że tak otwarcie o tym piszę, to raczej też jakiś efekt fety; miałbym chyba większe opory na trzeźwo.
Ostatecznie będę się trzymał MPH, bo bardziej zwiększa moją produktywność i nie ma raczej takiego potencjału uzależniającego. A poza tym regularne wciąganie nosem jakiegoś proszku od nieznanego dealera to już wyższy poziom autodestrukcji.
@Lata90 Cena 40zł za 1g to chyba standard w moich okolicach. Może poza dużymi miastami ceny są wyższe? Albo to co mam u siebie jest słabej jakości i stąd takie niskie ceny?
05 marca 2023karolkarolak01 pisze: Cena 40zł za 1g
Są miasta i okolice gdzie nie ma fety bo jest np meta i cena będzie relatywnie wyższa.
2) Pisz posta jednego do kupy. Niewielu modom się chce scalać posty (coś jak Tobie nie chce się podać jednego w kupie)
3) w amfetaminie jest tzw dopaminowy rush i niektórzy na to mówią euforia. Jest to kompletnie inny stan niż w euforykach jak cmc/mmc.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dla mnie ścierwo jest pustym stymulantem. Porównałeś fetę do MPH - dla mnie, MPH jest bardziej rekreacyjnym dragiem.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
