Możesz, ale z ostrożnością i mniejsze dawki. Różeniec wchodzi w interakcje z tryptofanem i powinieneś spróbować 2 razy mniejsze dawki i z czasem zwiększać. Ja miałem nieprzyjemną interakcje biorąc około 1.5g w nocy, gdy brałem różeniec i małe dawki selegiliny. Noc była koszmarna (paraliże, świadome sny, pocenie się, popieranie partii Razem). Dobrze, że mi ten pojebany stan przeszedł
Fuzja / 909
To co tu pobieżnie przeczytałem zgadza się z moją teorią ale się upewnię. Jak po przyjęciu 2-3 krotnej porcji tryptofanu w prochu zasnąłem błyskawicznie na około godzinę i obudziłem się znacząco spokojny z pamięcią funkcyjną toku myślenia, to czy tryptofan uzupełnił mi braki serotoniny? bo na tą chwilę będę wiedział jak reagować i kiedy zażywać, a nie cały czas w diecie profilaktycznie.
I dlaczego po tym czasie przestaje działać ? Co kvzwa robić żeby ten stan się utrzymał ;d
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.