Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 2 z 7
  • 4475 / 710 / 2198
@mun jasne, że wraca, bo wyjście w 100% graniczy z cudem. Ale ograniczenie do moralnych ilości już wchodzi w grę. Niestety często alkohol traktujemy jako nagrodę.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 102 / 6 / 0
"Totalnie się z tym nie zgadzam. Wyjście z alko jest w chuj trudne. Człowiek po "wydobrzeniu" bardzo często zapomina o tym że jest wjebany i cyrk zaczyna się na nowo. Większość alkusów prędzej czy później wraca do alkoholu."


Tak, to jest kwestia czasu.
  • 3245 / 623 / 0
Sam mam epizody że nawet alko potrafię odstawić na przywrócenie normalnych mechanizmów myślenia......ale w ogóle nie zamierzam walczyć z tym jako definitywnie coś do rzucenia na stałe, za bardzo lubię tą decyzję że mogę sobie pozwolić na kilka browarów lub od święta coś mocniejszego, i wynagradza mi to nie bycia na etapie dawania kryształu po nosie.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4475 / 710 / 2198
@matthewx odpowiadałem na to. Wpierw odpowiedzmy sobie na pytanie - czym jest alkoholizm, bo dzieli się on na stan początkowy, jak i głębokie wjebanie w alkohol. Wiadomo, że temu, co wjebany jest po uszy, ciężej będzie się wydostać niż człowiekowi, który codziennie pije po 4-piwka i uważa, że to nie alkoholizm.

Może być też tak, że temu, co spadł na dno, prościej będzie wyjść, niż temu, co te cztery piwka dziennie pije i uważa, że wszystko kontroluje.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 74 / 19 / 0
Według mnie to właśnie ten który jest wjebany po uszy i jest jedną nogą w piachu ma większe szanse na ogarnięcie się niż ten który pije po 4 piwka. Jak już człowieka alkohol przetyra to czasem nie ma wyjścia tylko się ogarnąć. Przy 4 piwkach szkód jako takich wielkich w organizmie nie ma, ale z czasem psychika wysiada i człowiek powoli gnije. Te 4 piwka przejmują całkowicie kontrolę i całe życie kręci się w schemacie "byle wytrwać do wieczora, wypić i iść spać".

Nie tędy droga.
  • 3245 / 623 / 0
Mi bardziej komplikują życie sposoby na ogarnianie siana na piwo jak chcę wypić, niż jakiekolwiek uzależnienie patologiczne, typu delirki jak nie wypiję i na klina, ani też żadne jakieś wyniszczenie, a ja jestem z tego przedziału właśnie że kilka browarów na dzień, jak fundusze pozwalają, ale to i tak lepsze niż kołowanie dla siebie lub zrzuty na 5 dych na ćwiartkę piko, Kryształ to nieporównywalnie większy problem w ogarnianiu na konsumpcję, niż ciułanie na browar.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4475 / 710 / 2198
Hehe. Co dyskusja to inaczej. W sumie i jeden i drugi wjebany jest tak, że ciężko mu wyjść. To też kwestia silnej woli i tego, kiedy wiadomo, aby zrobić krok w tył. Nie każdy to potrafi.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 623 / 0
Kurwa...........forum o hard core ćpaniu a człowiek ma się obwiniać o czteropak wypity ze smakiem.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4475 / 710 / 2198
Tu nie chodzi o to, że ma się obwiniać. Chodzi o to, abyśmy pamiętali, że czteropak dziennie to też uzależnienie i nie wmawiali sobie, że jest inaczej. Bo to też problem, który finalnie niesie za sobą konsekwencje. Od zdrowotnych, po problemy rodzinne.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 623 / 0
żeby też było pod temat wątku, ja porównując problemy dawania prochu po nosie, problem z piciem piwka to żaden problem.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 2 z 7
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.