Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 2 z 7
  • 4471 / 709 / 2198
@mun jasne, że wraca, bo wyjście w 100% graniczy z cudem. Ale ograniczenie do moralnych ilości już wchodzi w grę. Niestety często alkohol traktujemy jako nagrodę.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 102 / 6 / 0
"Totalnie się z tym nie zgadzam. Wyjście z alko jest w chuj trudne. Człowiek po "wydobrzeniu" bardzo często zapomina o tym że jest wjebany i cyrk zaczyna się na nowo. Większość alkusów prędzej czy później wraca do alkoholu."


Tak, to jest kwestia czasu.
  • 3245 / 623 / 0
Sam mam epizody że nawet alko potrafię odstawić na przywrócenie normalnych mechanizmów myślenia......ale w ogóle nie zamierzam walczyć z tym jako definitywnie coś do rzucenia na stałe, za bardzo lubię tą decyzję że mogę sobie pozwolić na kilka browarów lub od święta coś mocniejszego, i wynagradza mi to nie bycia na etapie dawania kryształu po nosie.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4471 / 709 / 2198
@matthewx odpowiadałem na to. Wpierw odpowiedzmy sobie na pytanie - czym jest alkoholizm, bo dzieli się on na stan początkowy, jak i głębokie wjebanie w alkohol. Wiadomo, że temu, co wjebany jest po uszy, ciężej będzie się wydostać niż człowiekowi, który codziennie pije po 4-piwka i uważa, że to nie alkoholizm.

Może być też tak, że temu, co spadł na dno, prościej będzie wyjść, niż temu, co te cztery piwka dziennie pije i uważa, że wszystko kontroluje.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 74 / 19 / 0
Według mnie to właśnie ten który jest wjebany po uszy i jest jedną nogą w piachu ma większe szanse na ogarnięcie się niż ten który pije po 4 piwka. Jak już człowieka alkohol przetyra to czasem nie ma wyjścia tylko się ogarnąć. Przy 4 piwkach szkód jako takich wielkich w organizmie nie ma, ale z czasem psychika wysiada i człowiek powoli gnije. Te 4 piwka przejmują całkowicie kontrolę i całe życie kręci się w schemacie "byle wytrwać do wieczora, wypić i iść spać".

Nie tędy droga.
  • 3245 / 623 / 0
Mi bardziej komplikują życie sposoby na ogarnianie siana na piwo jak chcę wypić, niż jakiekolwiek uzależnienie patologiczne, typu delirki jak nie wypiję i na klina, ani też żadne jakieś wyniszczenie, a ja jestem z tego przedziału właśnie że kilka browarów na dzień, jak fundusze pozwalają, ale to i tak lepsze niż kołowanie dla siebie lub zrzuty na 5 dych na ćwiartkę piko, Kryształ to nieporównywalnie większy problem w ogarnianiu na konsumpcję, niż ciułanie na browar.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4471 / 709 / 2198
Hehe. Co dyskusja to inaczej. W sumie i jeden i drugi wjebany jest tak, że ciężko mu wyjść. To też kwestia silnej woli i tego, kiedy wiadomo, aby zrobić krok w tył. Nie każdy to potrafi.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 623 / 0
Kurwa...........forum o hard core ćpaniu a człowiek ma się obwiniać o czteropak wypity ze smakiem.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4471 / 709 / 2198
Tu nie chodzi o to, że ma się obwiniać. Chodzi o to, abyśmy pamiętali, że czteropak dziennie to też uzależnienie i nie wmawiali sobie, że jest inaczej. Bo to też problem, który finalnie niesie za sobą konsekwencje. Od zdrowotnych, po problemy rodzinne.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 623 / 0
żeby też było pod temat wątku, ja porównując problemy dawania prochu po nosie, problem z piciem piwka to żaden problem.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 2 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe