Przy okazji: jakiś czas temu zakończyłem hodowlę, ostatni rzut zebrałem, a jako że byłem pewien, że już więcej nie będzie, kompletnie nie dbałem o higienę rąk i resztę środków ostrożności. Miałem za trzy dni jechać do siebie na działkę, gdzie zakopuję grzybnie, zatem kit zostawiłem samemu sobie w kącie (był w torbie plastikowej). Przyszedł dzień pogrzebu, a tam... Piny. Cała piątka. Oczywiście zaakceptowałem taki obrót spraw, wziąłem maluchy w obroty i po kilku dniach poszły się suszyć. Jak widać, bywa i tak, że naprawdę wiele im nie trzeba.
Mój growkit jest bardzo nierównomierny. Duże i średnie okazy po bokach a na środku piny i primordia. Rośnie to bardzo szybko i te duże pewnie niedługo będą się nadawać do zbioru. Pytanie co zrobić z resztą? Wygrzebać piny przed ponownym zalaniem, czy zostawić próbować zebrać "dwa rzuty" z jednego flusha?
U mnie pojawiły się już piny, przy czym pierwsze wyskoczyły przy krawędzi pudełka, tuż nad substratem, ciekawie to wygląda. Rzucam światło z góry, żeby mogły się wyprostować (o ile światło da im do zrozumienia w którym kierunku mają rosnąć). Reszta pinów zaczyna wychodzić z godziny na godzinę już zewsząd.
Pytanie do @CATCHaFALL oraz innych weteranów, czy opłaca się spróbować wysuszyć grzyby na grzejniku (kaloryferze)? Zaczyna się akurat robić zimno i grzejniki są włączane. Inną opcją, o której myślę to zaopatrzenie się w suszarkę z regulacją temperatury, ale jak wiadomo, jeśli da się to wolę ograniczyć wydatki.
pozdro
Mało które ciastko wyrzuca owocniki równomiernie. Przy drugim rzucie powinno się ich pokazać więcej na środku.
Zbieraj wszystko, łącznie z pinami, bo zgniją po zalaniu.
@bartek3000 Najpierw zmierz temperaturę na tym grzejniku. Jeżeli nie przekracza 40 stopni, to możesz je tam suszyć, ale najlepiej dać im kilka dni na papierze, aby same oddały wodę, a dopiero kończyć na grzejniku, czy w suszarce.
The body or a conscious mind'
Wyszło jakoś 150g mokrych.
Pierwsze zbiory McKennaii za mną, jestem mega zadowolony z efektów - jest ich całkiem sporo! Brak niepokojących objawów (chorób itp.) i wyrosło kilka dość dużych okazów :)
Chciałbym jednak zasięgnąć rady:
1. Czy piny, które pozostały po zbiorach 'niewyrośnięte', się do czegoś nadają?
2. Zamierzam prawdopodobnie wznowić badania za jakiś czas, schowałem opakowanie prosto po zbiorach do lodówki owinięte w folię srebrną (w pudełku oczywiście) - czy tak będzie ok., żeby je ewentualnie za kilka m-cy ponownie sprawdzić?
Dzięki za pomoc!
1. Zrobić wywar z siana i zalać je przy 6 flushu ?
2. Odwrócić ciasto do góry “nogami” ?
Jakieś uwagi ?
Dzięki
Do rzeczy: Growkit Golden Teacher od Mykożerca - opcja "full auto".
Ponieważ na stronie mykożercy opis tego czego nie wolno robić jest okropnie lakoniczny, proszę was o pomoc.
Na mój chłopski rozum, jeśli Growkit nazywa się "full auto" - to odbieram Growkit z paczkomatu, rozpakowuje z kartonu i paczkę ustawiam w ciepłym pomieszczeniu (obecnie 22-23°C), tak żeby bezpośrednio na nią nie padało światło i czekam.
No i teraz czekam sobie już trochę i w sumie trochę ten growkit wydaje się suchy, no ale trochę się cykam czy otwierać tą folię i zraszać wodą? Nie wydaje mi się to do końca logiczne, bo w worku jest zamontowany filtr, wszystko wygląda cacy poza tym że się nie rusza... Proszę o rady, pozdrawiam
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
