Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Nie wiem dlaczego miałoby być odwrotnie skoro bzd same w sobie mają raczej mierną wartość rekreacyjną. To są zabawki albo dla chorych/zaburzonych ludzi albo dla przeoranych dragami ćpunów. Ewentualnie zostają jeszcze politoksy, ale ci to wpieprzą wszystko co mają pod ręką byle klepało. :)
podając grupce osób jakieś benzo i badając ich reakcje można wywnioskować kto może mieć jakieś zaburzenia właśnie po zmianie jego samopoczucia.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
U siebie zauważyłem też, że jestem bardziej odporny na działanie benzo. Dużo ciężej jest po mnie poznać, że jestem pod wpływem. Wydaje mi się, iż wynika to z tego, że "normalny" człowiek po zjedzeniu np. 2mg klona potrafi mieć już głupie pomysły i zachowywać się nieco lekkomyślnie a ja przy takiej dawce dopiero osiągam stan, który dla ogółu jest normą.
I thought I was someone else, someone good
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
