Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9031 • Strona 844 z 904
  • 613 / 187 / 0
Ile tego Tramalu jadłeś? Bo nie podałeś dawek.
  • 111 / 31 / 0
Specjalistą od morfiny (na szczęście) nie jestem, jednak z wielu opinii i doświadczeń innych użytkowników tej substancji wydaje mi sie, że w twoim przypadku łykanie morfiny (p.o) mając już jak dobrze zrozumiałem wyrobioną tolerancje na opioidy jest trochę bezsensowne. Jeżeli chodzi o morfinę to jej najbardziej praktycznym sposobem przyjęcia jest dożylne (i.v). W przypadku morfiny łykanie jej jest nieopłacalne. Powiedzieć, że jest to marnowanie materiału to troche za mało. morfina w takiej postaci nie jest przystosowana do "łykania". W przypadku tej substancji, zażywanie jej doustnie jest po prostu, nawet nie tyle marnotractwem co można nawet powiedzieć, niepoprawnym sposobem. Ale tak jak pisałem, z morfiną doświadczenia na ten moment nie mam więc może nie powinienem się wypowiadać, jednak po przeczytaniu twojego posta zauważywszy, że przyjąłeś morfinę p.o, dodatkowo mając organizm zaznajomiony już z opioidami, to raczej nie powinen być niczym zaskakującym brak efektów. Spróbuj przyjąć inną drogą, albo jeżeli juź doustnie to zdecyduj się na większe dawki(co już opłacalne nie bedzie), bo takie ilości (w przypadku p.o oczywiście), wydają sie niewielkie.
"Naznaczona blizną haju twarz narkomana"
  • 3118 / 1071 / 0
jeśli dwa lata byłeś w ciągu na Tramalu, a zakładam, że nie były to już dawki, które można by podpiąć pod miano terapeutycznych, to nie miałeś zerowej tolerancji na opioidy, a wręcz miałeś jej poziom podniesiony nawet bardzo wysoko.

biorąc po raz pierwszy MST Continus (morfina), w dawkach 30-100 mg, to nie możesz spodziewać się, że takie dawkowanie wpłynie na ciebie, jak na kogoś, kto ma tolerancję faktycznie zerową i pierwszy raz bierze. bo tramadol i morfina, to opioidy - środki z tej samej grupy, a to, że pierwszy raz brałeś morfinę, niczego nie zmienia, bo długo brałeś Tramal.

ja tak nie miałem, akurat dobrze robi mnie jedno, jak i drugie, po obu czuję opioidową błogość po przyjęciu odpowiednich porcji i przy odpowiednim poziomie tolerki. tym bardziej, jak mój problem sprzed 2-3 lat wstecz - miałem już wtedy zbyt dużą tolerancję na słabsze opioidy typu kodeina, tramadol lub dihydrokodeina i działanie nawet wyższych dawek nie robiło, to morfina, na którą przeszedłem właśnie w dawkach 50-100 mg działała na mnie świetnie i ponownie pozwalała odczuć opiatowy błogostan w jego pełnym wymiarze.

może to kwestia tego, że tobie odpowiada charakterystyczny, typowy tylko dla tramadolu profil działania. niektórych on nawet mocno pobudza i daję zastrzyk energii, bo poza komponentą opioidową jest to także środek o właściwościach SNRI. być może to było kluczem, dlaczego akurat tak dobrze oddziałuje na ciebie ten środek. morfina, to typowy, klasyczny i uniwersalny opiat, o mocno sedatywnym, uspokajającym profilu działania, który często pozwala zaznać stanu narkotycznego półsnu, noddów etc.

wspominasz na końcu swojego posta, że kodeina, która również, aby zadziałała musi przejść metabolizm do morfiny, bo to ona odpowiada za jej narkotyczne właściwości. może właśnie klasyczne opiaty i opioidy, to nie są substancje, za którymi przepadasz, bo powodują one generalnie głównie senność, a euforia, którą użytkownicy tych substancji z nich wynoszą, ma swój specyficzny, trudny do opisania charakter i naturę. możesz też czuć jakiś dyskomfort w postaci właśnie tychże "duszności", bo kodeina/morfina ciebie uczula, stąd wzmocniony wyrzut histaminy i uczucie ucisku w gardle, trudności ze złapaniem tchu. choć do tego powinieneś też czuć silne swędzenie całego ciała oraz wyszłaby także pokrzywka.

ciężko tu coś powiedzieć. moim zdaniem po prostu wolisz działanie syntetycznego tramadolu, bo nie metabolizujesz go zbyt poprawnie i odczuwasz głównie w.w. przeze mnie komponentę SNRI. akurat ja, dla porównania czuję ugrzanie opioidowe po Tramalu, gdy mam niską tolerancję. wtedy po, powiedzmy 400 mg Tramalu muszę odczekać godzinę lub dwie i robi się ciepło, nastrój się podnosi, niepokoje i udręki znikają, a powieki same opadają i doznaję tych przyjemnych półsnów - wtedy źrenice zamieniają się w szpilki.

z jednej strony powinieneś być zadowolony, że na ciebie to dobrze nie działa i skończyć próbować, bo jak już znajdziesz swój sposób i złoty środek, to ta grupa substancji cię pochłonie i ciężko będzie przestać brać.

tyle ode mnie,

pozdrawiam, przodownik
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 4 / 2 / 0
Akurat na mnie tramadol dzialał czysto stymulujaco.
Wygląda na to, ze moj organizm niezbyt przepada za "naturalnymi" opiatami.
P.S. zaomnialem dodac ze po kodeine mialem te objawy ktore opisales: wyrzuty histaminy,uczucie ucisku w gardle a do tego spuchłem na twarzy wiec jestem pewny ze mam uczulenie.

Pozdrawiam.
25 października 2022starysteve pisze:
Ile tego Tramalu jadłeś? Bo nie podałeś dawek.
W tym momencie dawki wahają sie od 150-450 mg dziennie, dawkri roznia sie bo czasem mam cala paczke Tramalu retard a czasem zaledwie 2 tabletki dorety.
Wyliczylem ze 300 mg mozna by nazwac srednia.

Dosłownie 20 minut temu puknąłem 20mg majki dożylnie i było jeszcze mniej efektów niż przy p.o. Jestem pewien, że trafiłem w żyłę bo poleciało dużo krwi, a ja czułem w żyłach ten zimny roztwór...
Jedynym efektem było lekkie zredukowanie skręta po Tramalu, ale oprócz tego nie jest mi gorąco ani nie jestem senny. Teraz jestem już pewny że Majki na mnie w ogóle nie działa, może to i dobrze bo jak widziałem co ludzie tu piszą o tych skrętach i tym jak ona uzależnia to powinienem się cieszyć, z drugiej strony chciałbym chociaż raz poczuć to co czułem na początku brania opioidów...
Ale, dziura w sercu pozostała po Balsamie
  • 113 / 6 / 0
raczej po tak długim czasie brania Tramalu twoje receptory tez są dojechane na tyle, że jeżeli nie przestaniesz brać opio na długi czas, aż tolerancja Ci zejdzie do 0 to nie poczujesz "tego samego co na początku" :/
  • 117 / 24 / 0
Ja brałem po 250 mg M IV i tolerka w ciągu 3 lat albsytnencji od opiatów zeszła do 40-50 mg, które powodują konkretne ujebanie. Co ciekawe kodeina 150 mg robi tak jak na samym początku jest po prostu mega. Jednak teraz po kilku strzałach majki już potrzebuje więcej. Myślę że w ciągu miesiąca wróciłbym w okolice 160 mg. Kiedyś tak szybko to nie szlo. Na 250 mg zawedrowalem w 2 letnim ciągu z krótkimi incydentami trzeźwości. Gdzie bardzo mocno hel podbijał też tolerke.
  • 52 / 6 / 6
jaka dawka morfiny IV będzie w porzadku dla osoby, dla której 40mg oxy oralnie działa optymalnie?
w razie potrzeby proszę o kontakt prywatny
  • 4 / / 0
Słyszałem/czytałem że jeśli nie chce się walić morfiny i.v. to warto doodbytniczo. I tutaj pytanie czy jeśli wsadzę tabletkę nierozpuszczoma, nie przez strzykawkę tylko normalnie tabletkę morfiny do odbytu to czy jej przyswajalność będzie większa niż prz podaniu oralnym?tj. doustnym?
  • 31 / 5 / 0
Cześć chciałem zapytać aby otrzymanie mst od lekarza trzeba znac lekarza lub mieć kogoś z polecenia? Bardzo cieszy mnie zmiena ceny paczki z 1600-1800 do 1200. chciałem zapytać ile u was wychodzi paczka pczy 5-10sztukach. aktualnie jestem przed sprowadzeniem ofert w darknecie. bardzo ciekawią mnie ceny u was.
  • 4 / / 0
29 października 2022zubik pisze:
Słyszałem/czytałem że jeśli nie chce się walić morfiny i.v. to warto doodbytniczo. I tutaj pytanie czy jeśli wsadzę tabletkę nierozpuszczoma, nie przez strzykawkę tylko normalnie tabletkę morfiny do odbytu to czy jej przyswajalność będzie większa niż prz podaniu oralnym?tj. doustnym?
Nie umiałem edytować posta. Poprawcie jak cos...
I chciałem dodać czy tabletka morfiny zaaplikowana w całości do odbytu w ogóle by się rozpuściła?
ODPOWIEDZ
Posty: 9031 • Strona 844 z 904
Artykuły
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.