15 października 2022Pingwino pisze: Skoro medyczna marihuana jest przypisywana na rzucanie alkoholu, no to jak może być tym samym co alkohol.
nie porównuj alko do trawy? ja po trawie mam schizy i nie pojade samochodem nawet kilometra bo skręcam w rów na alko jeździło się za małolata w chuj razy ale nikt święty nie jest i już takich głupich praktyk nie robię, ale dla mnie trawa jest czymś gorszym niż alkohol, całe lato piwkowałem bo zapijałem smuta po rozstaniu z moją miłością i to taką prawdziwą i wiem że jej nigdy już nie zobacze ale cóż ogarnąłem się i żyje dalej już o niej zapomniałem i też jakoś odstawienie alkoholu mi trudno nie przyszło, a raczej gładko zamieniłem na przepisaną przez lekarza pregabaline i żyje mam się dobrze, zrzuciłem brzuch i dalej schudne a potem odbuduje się na siłce i poszukam nowej kobiety :)
dodam, że o jakim buchu raz w tygodniu Ty piszesz, to tak jakby mówić że ten co sobie wypije dwa piwa raz w tygodniu. Ja nie mówie o raz w tygodniu tylko o jaraniu codziennie vs piciu codziennie czyli uzależnieniu a nie okazjonalnym buchu czy tam piwku
A co do jazdy na kacu — nie pochwalam ani jazdy na zielonym kacu/ani w trakcie, tak samo alkoholowym. Kto pierwszy nie jeździł autem/ew rowerem, a pewności nawet nie miał — niech pierwszy rzuci kamieniem. Wiadomo, że większości raz się zdarzyło, ale my mówimy tutaj bezpośrednio w temacie o wątku, w którym gość został ewidentnie przyłapany po jeździe w mj i tego się trzymajmy.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
scalono - surv
Stężenie jakie miałem we krwi to 7.6
Dobrze, że tylko taki wymiar kary. Za rok odbierzesz prawko :) a miejmy nadzieje, że do tego czasu znowelizują przepisy na poruszanie się z dosoloną ilością we krwi.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
